Zakład.Cz 20
Siedziałem na łóżku, wciąż zastanawiając się nad swoim życiem. Spojrzałem na telefon i tak bardzo chciałem do niej zadzwonić, ale znów zabrakło mi odwagi. W ośrodku ...
Siedziałem na łóżku, wciąż zastanawiając się nad swoim życiem. Spojrzałem na telefon i tak bardzo chciałem do niej zadzwonić, ale znów zabrakło mi odwagi. W ośrodku ...
Drzwi od sali wykładowej wreszcie się otworzyły i stanęła w nich Malwina. Szybko wzrokiem poszukała oczekującego Krzysztofa i biegiem rzuciła się w jego stronę. – ...
Nie mogłam siedzieć w domu i z dnia na dzień się wykańczać. Każdą wolną chwilę spędzałam z synem. Zabierałam go na plac zabaw, do parku, uczyłam rysować. Pewnego ...
Reszta dni wolnych minęła jak z bicza strzelił, koniec wakacji czas do szkoły. Cholernie mi się nie chce. Znowu, kartkówki, sprawdziany i nauczyciel od matmy który uważa ...
3. Tak bardzo chciałem powiedzieć jej prawdę, wziąć w ramiona, przytulić. Nie mogłem znieść jej obwiniania się, łez rozpaczy, poczucia winny. Teraz bardziej niż ...
Obudziłam się przez dźwięk mojego telefonu. Otworzyłam oczy i zobaczyłam budzącego się bruneta. Wzięłam swój telefon i odebrałam go. -Halo?-powiedziałam -Dzień dobry ...
***No hej! Wracam do was na razie z takim krótkim opowiadaniem. Mam nadzieję, że wam się spodoba. Mam pomysł na dalsze części poprzedniego opowiadania, ale nie wiem jeszcze ...
Nareszcie nadszedł dzień wyjazdu. Spakowana była już od wczoraj. Kilkakrotnie kontaktowała się z panią Anią i zasięgała jej porad. Umówiła się z Krzysztofem, że ...
-Co ty robisz ?! Mark !- mężczyzna nie przestawał rozbierał mnie aż do pokoju weszła moja mama. -Hej kochanie wpadłam się pożegnać-mój oprawca sprytnie ukrył się za ...
Rozdział 2 - Jesteś pewna, że to tu? - Tak mi napisał, słyszysz muzykę, to musi być tu. Nie mogę się już doczekać! – Paula splotła dłonie i zrobiła maślane oczka ...
Siedziałam sama na tym krześle, ręce miałam skute kajdankami. Nadgarstki bolały mnie niemiłosiernie. Nagle do pokoju wszedł policjant i bez słowa rozkuł mnie i szarpnął ...
Spałam zaledwie 4 godziny, całą noc myślałam kto i po co mógłby mi wysłać tego maila, do głowy przychodziło mi wiele wersji, ale żadna nie miała sensu. Kiedy trochę ...
Cześć Wam! Hmm nawet nie wiem od czego zacząć... Na wstępie, chciałabym przeprosić te osoby, które czekały wytrwale na kolejną część opowiadania. Porządnie ...
Minęła już połowa kwietnia. Malwina do obecnej pracy miała chodzić jeszcze tylko do piątku. Jakże cieszyła się, że to tylko 3 dni. Atmosfera była zagęszczona ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Gdy Raszid ...