Red Tab cz.11
-Szybciej tłuściochy! – darł się biegnący przede mną trener Acton. Biegłam w pierwszej kolejności. Za mną ciężko dyszało 14 osobników, w tym Imogen. Tylko jedna ...
-Szybciej tłuściochy! – darł się biegnący przede mną trener Acton. Biegłam w pierwszej kolejności. Za mną ciężko dyszało 14 osobników, w tym Imogen. Tylko jedna ...
Dochodziła 18 gdy dojechaliśmy na miejsce, wybrał bar za miastem w którym mieszkaliśmy, może nie chciał, żeby ktoś nas razem zobaczył, żeby nie wysunął pochopnych ...
Vanessa Przebudziłam się, słysząc krzyki. Mike musiał się już obudzić. - Dylan ja naprawdę muszę z nią pogadać.- usłyszałam nagle. O nie, nie ma nawet takiej opcji ...
xHemmo1996x: Siemka kotku *-* XNateX: Yyy znamy się? xHemmo1996x: Zawsze możemy się poznać ;* XNateX: Spierdalaj zboczeńcu. XNateX is offline. XHemmo1996X: Mmm ostra, lubię ...
Kiedy się obudziłam już pełna sił, wstałam i wyszłam z pokoju. Zeszłam na dół w poszukiwaniu ślicznego bruneta. Weszłam do kuchni, pięknie pachniało różnymi ...
-Pięknie, prawda? -usłyszałam za sobą głos, odwróciłam się i uśmiechnęłam szeroko do Maćka -Tak, jest cudownie -To może się przejdziemy i pokaże ci jedno fajne ...
Nastepnego dnia przy kolacji: -Mamo, tato jestem w ciąży. -Jak to? Z kim? Z Czarkiem? -Nie z Łukaszem. -To ty już nie jesteś z Czarkiem? -Nie zerwał ze mną jak się ...
|||, , TO CHYBA NIE JEST PRZYPADEK, ŻE TAK CZĘSTO NA SIEBIE WPADAMY... '' ||| 2 miesiące później... -Julka za moment wchodzimy, jesteś gotowa?- zapytał Nathan ...
... kilka dni później... Tosia jest sama w domu. Kuba jest w pracy a Kajtek u jej rodziców. Dziewczyna z racji tego ze ma wolną chatę, spała do południa i nawet nie ...
Oczami Artura: Serce biło mi jak oszalałe, ale wiedziałem, że teraz albo nigdy! Ostatnie dni i zdarzenia strasznie nas zbliżyły .. czułem, że tego chcę i potrzebuję ...
Pov Natalie : Wiedziałam, że mogą być z tego kłopoty, ale miałam nadzieje, że tym razem policja nas nie złapie. Lewis przecież mówił, że o wszystko zadbał. Przecież ...
Mateusz ;3 Obudziły mnie promienie słońca wkradające się do mojego pokoju przez cienki materiał zasłonek. Przewróciłam się na bok z nadzieją ,że będę mogła jeszcze ...
-Gdzie byłeś?- ledwo przekroczył próg domu, a jego mama wyszła z kuchni. -Z Tiną- odpowiedział zaskoczony, przecież nie było jeszcze późno, choć już robiło się ...
Od tygodnia nie opuszczała swojego pokoju. Ów incydent z graffiti bardzo ją przybił. Miała wrażenie, że jeśli wyjdzie na zewnątrz, to ktoś znowu wytknie ją palcem ...
– Siądźmy – powtórzył Sylwek, machnąwszy głową w kierunku stojących za murkiem palet i zaraz posadził tyłek. Daria nieśmiało przysiadła obok; chłopak był ...