Zawód zaufania. PROLOG.
Przytłumione światło w przedpokoju staranniej niż podkład maskowało sińce pod oczami. Lena rzuciła ostatnie spojrzenie na odbicie w lustrze, przygładziła niesforny ...
Przytłumione światło w przedpokoju staranniej niż podkład maskowało sińce pod oczami. Lena rzuciła ostatnie spojrzenie na odbicie w lustrze, przygładziła niesforny ...
Ech... Może niektórzy myśleli już, że nigdy nie wrócę do ,Rudzielca". Przyznam szczerze, że sama ja tak myślałam, ale udało się, napisałam kolejną część ...
Natalia po piętnastu minutach wróciła i otworzyła drzwi. Gdy chłopak ja zobaczył uśmiechnął się tylko i powiedział, że już będzie grzeczny, bo nie chce dłużej ...
To była chyba najbardziej niezręczna sytuacja od bardzo długiego czasu. Nawet moja pierwsza nie do końca udana rozmowa kwalifikacyjna przebiegła lepiej. Ostatkiem sił ...
PROLOG: Vanessa - Van, mam złe wieści.- powiedziała Bianka, gdy fryzjerka kończyła upinać mi fryzurę. - Co się stało?- spytałam już i tak wystarczająco zdenerwowana ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Skorpion ...
Witam wszystkie czytelniczki, wszystkich czytelników! 29 RZ trochę inaczej niż zwykle - dziś chciałabym zacząć od PODZIĘKOWAŃ. Chcę podziękować wszystkim tym, którzy ...
*** ROZDZIAŁ 3/3 * Próbujesz się choć trochę uspokoić, lecz nie jest ci to dane. Pan pochyla się bowiem nad tobą i całuje. Jednak nie w usta. Zaczyna lizać ci piczę ...
- nie niesprowadzam tam lasek - odpowiedział - napewno? - zapytałam z uśmiechem - nawet nie mam swoich rzeczy - dodałam - są tam twoje rzeczy - jak to ?- zapytałam ze ...
Lucjusz wraz z Narcyzą siedzieli i wspólnie jedli śniadanie, które przygotowały skrzaty. Miło wspominali wczorajszą kolację. - Zaproponowałem wczoraj Draconowi ...
- Zaiste, to zastanawiające, Orberisie. - Kiedy zanurkuję, zostanę wciągnięty do środka. Jednak co będzie, gdy zechcę wrócić? Skoro to działa w jedną stronę? Być ...
Wychodząc z samochodu już pierwszym kroku Lena pożałowała wyboru obuwia. „Idiotka. Kogo próbujesz oszukać?” – mruknęła do siebie omijając co większe kałuże ...
Jak na złość ciągle jakiś korek. Dopiero po 25. minutach dotarłam do celu. Rzuciłam kierowcy banknot i biegiem znalazłam się w miejscu odpraw. Nawet nie mam pojęcia do ...
FORTY - SIX 23;34 Uderzyłam głową o ścianę i przymknęłam powieki, zauważając która jest godzina i jak długo jeszcze do świtu. Chyba tu zwariuję. - Działa telewizor? ...
Chłód, niewygoda, zapach zgnilizny i zmęczenie – te słowa w całości opisywały naszą wędrówkę tunelami. Byliśmy niewyspani już wtedy, gdy zerwałam nas z łóżka ...