Miłosne - str 385

  • Niemiłość II

    Jeśli ktoś się tego spodziewał, to chapeau bas! Oskar zakrztusił się lemoniadą, którą właśnie pił. Naciągnął na dłoń rękaw bluzki w paski i wytarł nim brodę ...

  • Życie to sztuka cz.15

    W samochodzie dopadły mnie czarne scenariusze, że to może być gwałciciel, porywacz. Może mnie zgwałcić i nikt nawet się o tym nie dowie. Jednak jak się okazało ...

  • Taneczny krok miłości cz. 31

    ********** Lena No i wreszcie nadszedł ten czas. Na zegarku wybiła już prawie 17, a ja siedziałam wpatrzona w niego, jakby miał mi za chwilę coś powiedzieć. Nie mogłam ...

  • Ellen cz.5

    - Max? - powiedziałam cicho, a on otworzył oczy. - Jak się czujesz? - usiadł koło mnie na łóżku, a kiedy ja się podniosłam, objął mnie ramieniem. - Nie rozmawiajmy o ...

  • Dramione. Część 3

    Zabini udał się do Szefa Biura Aurorów. Musiał pilnie spotkać się z Potterem. Zapukał i wszedł do środka. -Cześć Potter. -Witaj Zabini, co Cię do mnie sprowadza? ...

  • Tajemniczy drugoklasista //cz.2

    Miłej lektury :) Zajęcia się skończyły, a ja nie spuszczałam wzroku z nowego ucznia. Jak idiotka wpatrywałam się w niego, gdy pakował książki i zbierał się do ...

  • Brat mojego chłopaka cz. 20

    Kiedy otworzyłam oczy, wszyscy stali nade mną, a mianowicie Rosalie i Ian. Kątem oka widziałam jak Andrew szedł w naszą stronę ze szklanką wody. Brunet wsunął rękę pod ...

  • Kogo wybrać...? cz.4

    , , Dlaczego uciekłaś i nie dałaś mi dokończyć ? Madziu miałem ci tyle do powiedzenia, ale skoro się boisz porozmawiać o NAS w cztery oczy napisze to tu i teraz. Nie ...

  • Dezydery (1) - "Przyłapany dwukrotnie"

    Powoli zacząłem się wybudzać. Nie chciałem jeszcze otwierać oczu, ale schowany pod kołdrą sprawdziłem godzinę. Zdecydowanie godzina czternasta nie była najlepszą porą ...

  • Zakład.Cz.5

    Siedziałam na kanapie wtulona w ramiona Damiana. Matka spojrzała na mnie a w jej oczach zobaczyłam strach. Czy ona wiedziała? czy domyślała się tego, że mój ojciec ją ...

  • Niepokorna cz. 49

    – Kur... nawet zajarać nie dadzą – warknęła Daria, zauważywszy Ninę trzymającą przy uchu telefon. – Zbijamy, bo zaraz będzie cyrk, a ja sama jestem bez szans – ...