Tęsknię... Cz.21
Myślałam, że mi się przywidziało bo to co zobaczyłam sprawiło, że odjęło mi mowę. Przede mną w sportowym stroju stał chłopak, którego doskonale znałam. Patrzył na ...
Myślałam, że mi się przywidziało bo to co zobaczyłam sprawiło, że odjęło mi mowę. Przede mną w sportowym stroju stał chłopak, którego doskonale znałam. Patrzył na ...
Cz.11 Oczami Kuby Od tej pory gdy był u mnie Kamil z według niego ważnymi newsami, wyrzuciłem go z domu bo dowiedziałem się co knuje Marcin w sprawie Oli myślałem, że ...
Na zakupach bardzo się wyluzowałam, to zawsze na mnie dobrze działa. Kupiłam kilka nowych ciuszków do mojej ogromnej szafy i jak tak dalej pójdzie to będę potrzebowała ...
Moje pakowanie się musiało wyglądać z boku ciekawie – praktycznie nie patrzyłam, co wrzucałam do walizki, a jedynie przeklinałam. I to głośno. Siedząca obok Emma ...
Przyszła wiosna i znowu zrobiło się ciepło. Śnieg się roztopił, ustępując miejsca kwitnącej na nowo naturze, zielonym drzewom, ćwierkającym ptakom. Częściej niż ...
Nazajutrz wstałam dość późno, umyłam się i zjadłam śniadanie. Mama wparowała jak zwykle w dobrym humorze do domu i poprosiła mnie o pomoc w domu ciotki, więc ...
Stanęłam na środku chodnika przed ogromnymi szklanymi drzwiami. Miałam już ruszyć z zamiarem wejścia do środka, ale zawahałam się w ostatniej chwili. Nie. Weź się w ...
Wtorek 13:15, biegłem pod dom Pauliny. Pod furtką zatrzymałem się i nacisnąłem dzwonek. Paulina wyszła z domu bez deski. -Hej, co robimy dzisiaj? - zapytała się Paulina ...
Dni mijały nam szybko. Czułam się dobrze, pomimo dokuczającego mi gipsu. Max starał się abym o nim zapomniała i świetnie się bawiła. Dużo czasu spędzaliśmy na plaży ...
*** Roksana *** Weszłyśmy z Laurą do budynku basenu i oddałyśmy kurtki i buty do szatni. Udałyśmy się do przebieralni. Było bardzo mało osób co oznaczało, że będzie ...
Komórka dzwoniła od dobrych dwudziestu minut, a Marcin nie odczuwał żadnej potrzeby, aby odebrać i wdać się w bezsensowną rozmowę. Siedział przy stole i pił samotnie ...
Ten rozdział był pisany w wielkim bólu spowodowanym ostrym zapaleniem miazgi, więc proszę go docenić xD Valentina wyjechała. Odprowadziłem ją na lotnisko i długo ...
Rafał: miałem pojęcia co ja tu robiłem. Po prostu czułem, że muszę się z nią zobaczyć. Chociaż pora była nie odpowiednia ponieważ zaniedbałem urodzinki synka, ona ...
Niniejsze opowiadanie jest dziełem fikcji. Wszelkie postacie historyczne, daty i wydarzenia zostały celowo zmienione lub przekształcone na potrzeby narracji. Od tego rozdziału ...
— Kochasz mnie? — zapytał zając narzeczoną. — A może sprytnie udajesz?… Bo chcesz mnie poślubić, po to tylko, abym przepisał na ciebie pole kapusty pod górą ...