The end of me cz.2
Mając na sobie letnią sukienkę z długimi rękawami, wędruje po szkolnych korytarzach z książkami przyciśniętymi do piersi. Raz po raz, niezdarnie wkładam kosmyki moich ...
Mając na sobie letnią sukienkę z długimi rękawami, wędruje po szkolnych korytarzach z książkami przyciśniętymi do piersi. Raz po raz, niezdarnie wkładam kosmyki moich ...
Michał: Co chwilę zerkałem w jej kierunku, obserwując to, co właśnie robi. Wietrzyk delikatnie rozwiewał jej gęste włosy, co dodawało jej jeszcze większego uroku ...
Myślałam, że mi się przywidziało bo to co zobaczyłam sprawiło, że odjęło mi mowę. Przede mną w sportowym stroju stał chłopak, którego doskonale znałam. Patrzył na ...
Cz.11 Oczami Kuby Od tej pory gdy był u mnie Kamil z według niego ważnymi newsami, wyrzuciłem go z domu bo dowiedziałem się co knuje Marcin w sprawie Oli myślałem, że ...
Na zakupach bardzo się wyluzowałam, to zawsze na mnie dobrze działa. Kupiłam kilka nowych ciuszków do mojej ogromnej szafy i jak tak dalej pójdzie to będę potrzebowała ...
Moje pakowanie się musiało wyglądać z boku ciekawie – praktycznie nie patrzyłam, co wrzucałam do walizki, a jedynie przeklinałam. I to głośno. Siedząca obok Emma ...
Przyszła wiosna i znowu zrobiło się ciepło. Śnieg się roztopił, ustępując miejsca kwitnącej na nowo naturze, zielonym drzewom, ćwierkającym ptakom. Częściej niż ...
Nazajutrz wstałam dość późno, umyłam się i zjadłam śniadanie. Mama wparowała jak zwykle w dobrym humorze do domu i poprosiła mnie o pomoc w domu ciotki, więc ...
Stanęłam na środku chodnika przed ogromnymi szklanymi drzwiami. Miałam już ruszyć z zamiarem wejścia do środka, ale zawahałam się w ostatniej chwili. Nie. Weź się w ...
Wtorek 13:15, biegłem pod dom Pauliny. Pod furtką zatrzymałem się i nacisnąłem dzwonek. Paulina wyszła z domu bez deski. -Hej, co robimy dzisiaj? - zapytała się Paulina ...
Dni mijały nam szybko. Czułam się dobrze, pomimo dokuczającego mi gipsu. Max starał się abym o nim zapomniała i świetnie się bawiła. Dużo czasu spędzaliśmy na plaży ...
*** Roksana *** Weszłyśmy z Laurą do budynku basenu i oddałyśmy kurtki i buty do szatni. Udałyśmy się do przebieralni. Było bardzo mało osób co oznaczało, że będzie ...
Komórka dzwoniła od dobrych dwudziestu minut, a Marcin nie odczuwał żadnej potrzeby, aby odebrać i wdać się w bezsensowną rozmowę. Siedział przy stole i pił samotnie ...
Ten rozdział był pisany w wielkim bólu spowodowanym ostrym zapaleniem miazgi, więc proszę go docenić xD Valentina wyjechała. Odprowadziłem ją na lotnisko i długo ...
Rafał: miałem pojęcia co ja tu robiłem. Po prostu czułem, że muszę się z nią zobaczyć. Chociaż pora była nie odpowiednia ponieważ zaniedbałem urodzinki synka, ona ...