55. Błysk i Grzmot – Część VI – Burza // Rozdział X
55 Biel… Kolor niewinności. Barwa jaśniejsza niż wszystkie inne. Kompletna. Bez skazy. Jak szkolna kreda i chmury na letnim niebie. Niczym wyjątkowo mroźna noc, a z nią ...
55 Biel… Kolor niewinności. Barwa jaśniejsza niż wszystkie inne. Kompletna. Bez skazy. Jak szkolna kreda i chmury na letnim niebie. Niczym wyjątkowo mroźna noc, a z nią ...
Emily Kiedy tylko wbiegłam do swojego pokoju, od razu zamknęłam drzwi. Oparłam się o nie plecami i wzięłam głęboki oddech. Otworzyłam jeszcze chwilę temu zamknięte ...
Następnego dnia wstałam dość wcześnie. Za oknem panowała jeszcze poranna szarówka. Jak to mam w zwyczaju przebrałam się w swój strój do biegania, czyli granatowe ...
Niedziela zeszła nam na pakowaniu się na wyjazd i jedyną przyjemnością dla mnie był widok nago biegającej Ewy.W poniedziałek ruszyliśmy na miejsce wyjazdu autokaru i ...
Dopiero na drugi dzień jej przyjaciółka martwiła się o nią i postanowiła pójść zobaczyć jak się trzyma. W ostatniej chwili udało się ją uratować. Lekarze mówi ...
Do mieszkania weszłam pewnym krokiem, nawet na chwile się nie odwracając. Nie chciałam dać po sobie poznać tego, jak bardzo dużo kosztowała mnie ta decyzja, jak bardzo ...
Wczoraj wieczorem, kiedy chłopaki wyszli, Jagoda jeszcze została. *Wczorajsza rozmowa z Jagodą* - Powinnaś pójść z tym na policję... - powiedziała. - Jago, ja chce się ...
Dopiero będąc kilkatysięcy stóp nad ziemią, uświadamiam sobie jak nieważne jest moje życie. Takie kruche. Wystarczy, że coś pójdzie nie tak, a ja spadnę w dół i już ...
Nie powiem.. moje życie ostatnio zmieniło barwy z szarych na lekko żywsze.. ale nie od razu na takie jasne.. - Kaja - Tak?- odwróciłam się w stronę Lucasa opierając o blat ...
Olga pałaszowała trzeci kawałek ciasta. Popatrzyłam na jej proste włosy, a potem zerknęłam na różowe paznokcie. Błękitna koszula leżała na niej idealnie. Schowałam ...
14 Chociaż tak bardzo chciałem być przy niej, ne wytrzymałem. Wyszedłem z kliniki, bo nie mogłem znieść współczującego spojrzenia lekarza. Nie mogłem znieść jej łez ...
Usiadłam i rozpakowałam się, starając wciąż patrzeć na tablicę, lecz czułam wzrok na sobie i to nie tylko jego.. nie wiem czy jestem aż tak interesująca, a może ...
Po ciężkiej pracy w klubie spałam jak zabita. Obudził mnie huk dochodzący z kuchni. Wybiegłam z pokoju jak oparzona i stanęłam jak wryta na widok uśmiechniętego Kamila ...
Gdy obudziłem się rano, Valentina już nie spała. Siedziała na łóżku i nieobecnym wzrokiem patrzyła w pustkę. Chwilę trwało, zanim sobie uświadomiłem, co się z nią ...
- Co on tu, do cholery jasnej, robi? Nudzi mu się? - Nie pamiętam kiedy ostatnio byłam tak zaskoczona... Rozumiem, mogę go widzieć na mieście, w szkole, parku, ale tutaj?! ...