OKO BOGA I
JA – normalny facet po czterdziestce, żona, dwójka dzieci, już nastolatków, normalny dom w zwyczajnym mieście, niewyróżniający się styl ubioru, normalny wygląd ...
JA – normalny facet po czterdziestce, żona, dwójka dzieci, już nastolatków, normalny dom w zwyczajnym mieście, niewyróżniający się styl ubioru, normalny wygląd ...
W ogóle nie spodziewałam się, że tak szybko będzie mi dane założyć to, co kilka godzin wcześniej kupiłam. Dopiero kiedy stanęłam przed ogromnym lustrem w naszym ...
Lato pozostało już tylko wspomnieniem, dni mijały a jesień wolno przechodziła by ustąpić miejsca zimie, był już listopad a na gospodarstwie było znacznie mniej pracy ...
Ostatni dzień przed wyjazdem musiał być dniem zebrania się Rady, żeby omówić najistotniejsze szczegóły umowy handlowej, którą Aleksandra miała podpisać w imieniu ...
W mojej pracy nastąpiły zmiany. Musiałem zastąpić kolegę, co wiązało się z licznymi wyjazdami w delegację. Wiedziałem, że przez najbliższe dwa tygodnie nie będę ...
Nasz spacer nie trwał długo. Stałyśmy kilkaset metrów od domu i obserwowałyśmy, jak Ola idzie na spotkanie z niepełnosprawnym klientem. - Zajebiście wygląda w tej ...
- Jestem Franciszek – odezwał się nasz podstarzały ogier, gdy już lekko uspokoił oddech. Zabrzmiało to tak przekomicznie w sytuacji, gdy przed chwilą rżnęliśmy się ...
Młodzian o obcej mi twarzy starannie układa poczęstunek na blacie szerokiego, mahoniowego biurka. Po prawej stronie papierowy kubek kawy z uczelnianego automatu, po lewej ...
Bardzo bała się tego dnia. Kilkakrotnie odkładała termin wyjazdu do rodziców. Wiedziała, że Wiktorowi zależało na uzyskaniu akceptacji przyszłych teściów. W końcu los ...
Nikogo nie powinien dziwić fakt, że to była dla mnie trudna noc. Cieszyłem się, że spałem w wygodnym łóżku, a nie na kanapie. Minusem było to, że czułem dyskomfort ...
- Dorotka, a może powinniśmy zajrzeć co tam u Moniki, coś długo to trwa. Może została z tą szyną albo coś z tą kostką nie tak, i trzeba by jej pomóc. Dorotka ...
W poniedziałek 3 grudnia ruszyłem rano do sądu , złożyłem wniosek o wpis do księgi wieczystej i wróciłem do Świdnika, zaliczyłem spółdzielnia mieszkaniowa, wpisali ...
Obudziłem się, jak zwykle wcześnie rano, Kamila jeszcze spała, owinięta pościelą, spod której wystawała jej zgrabna noga i fragment biodra. Chciało mi się palić i ...
Dla doktora Eryka Zawady istniały dwie kategorie naukowców. Do pierwszej zaliczał zajmujących się poznaniem badaczy, którzy sumiennie kładli fundamenty pod gmach ...
Moje ciało z każdym dniem wariowało coraz bardziej. Erekcja towarzyszyła mi, kiedy wstawałem rano i kiedy wieczorem kładłem się spać. Przygotowaniom do wesela zdawało ...