Sąsiadka bosa sekretareczka cz.2
Minęło sporo czasu od ostatniego spotkania z Justyną, oprócz kilkukrotnego pomachania i krótkiego „cześć” w stronę balkonu na którym ją widziałem. Oczywiście ...
Minęło sporo czasu od ostatniego spotkania z Justyną, oprócz kilkukrotnego pomachania i krótkiego „cześć” w stronę balkonu na którym ją widziałem. Oczywiście ...
Minęły dwa dni od tamtego wydarzenia, ale ja nadal czułam na swoim ciele języki moich koleżanek i miałam w pamięci to, co działo się ze mną, kiedy szczytowałam. To ...
Męska dziwka? Nie! Męska prostytutka? No skąd! Amadeusz zawsze oburzał się, kiedy ktoś tak go nazywał. Czasem zdarzały się takie komentarze pod jego anonsem, czasem ...
Przekładając stopy przez majtki, Linda pochyliła się i podniosła je z podłogi. Jej wielkie, wiszące teraz cycki chwiały się przy każdym ruchu. Wystawiając jedną nogę ...
Wychowałem się na wsi i jako że byłem spokojnym chłopakiem, lubiłem spokojne, wiejskie życie. Nie było tam jednak dla mnie przyszłości, a że moim marzeniem było ...
Spokojny klimat ciepłych lipcowych nocy w małym miasteczku należał do przyjemności, z których Daria z przyjemnością korzystała. Tak samo było dzisiaj kiedy wracała od ...
W ogóle nie spodziewałam się, że tak szybko będzie mi dane założyć to, co kilka godzin wcześniej kupiłam. Dopiero kiedy stanęłam przed ogromnym lustrem w naszym ...
Zanim dotarliśmy na miejsce, mieliśmy kilka przygód. Przeszarżowałem z tym potrójnym drinkiem. Najwidoczniej organizm Emilki nie był przyzwyczajony do takich atrakcji, co ...
Gdyby ktoś zmierzył poziom ekscytacji i podniecenia w całym pomieszczeniu, to zapewne byłby on kilkukrotnie przekroczony. Wszyscy siedzieli jak na szpilkach i z jednej strony ...
Niniejsze opowiadanie jest kontynuacją serii " Bałtyckiego Rybaka Dusz". Siedem lat po śmierci chor. Radosława Gancarza. Darłowo. Uśmiechnęła się, widząc ...
Przez kolejny tydzień żyłyśmy jak na szpilkach. Najbardziej zestresowana była Oliwka, która non stop spoglądała do okna. Dzwonek do drzwi omal nie przyprawiał ją o ...
Noc nie należała do spokojnych. Marysia miała kolejne ataki choroby. Mama była przy niej przez całą noc. Także chciałam pomóc, ale powiedziała, że najbardziej pomogę ...
*** Wrzesień pomału zbliżał się do końca. Za oknami coraz więcej było jesieni i zrobiło się znacznie chłodniej, choć słońce wciąż nie odpuszczało. Olena od dwóch ...
Życie Kingi powoli się zmieniało. Niespiesznym, ale pewnym krokiem szło w inną stronę niż do tej pory. Do pewnego momentu wyglądało ono prosto i nieskomplikowanie: praca ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 59 Lidia Siedzę i gapię się na dziewczynę, która z wyglądu coraz bardziej przypomina mi gołodupca. Pod ...