Remont cz 21
Zdecydowanie alkohol zbytnio uderzył mi do głowy. Bo się zgodziłam. Oczywiście dlatego, że byłam przekonana, iż facet blefuje. Ale mimo pewności, że nie ma żadnych ...
Zdecydowanie alkohol zbytnio uderzył mi do głowy. Bo się zgodziłam. Oczywiście dlatego, że byłam przekonana, iż facet blefuje. Ale mimo pewności, że nie ma żadnych ...
– Mogę się czegoś napić? – zapytała blondynka. Abi odetchnęła w środku, bo uznała, że być może niczego nie odkryli, o czym mogła pomyśleć. – Och, bardzo was ...
Słoneczny czerwcowy dzień. Najlepszy na taką okazję – pomyślała. Przymierzając suknię ślubną zastanawiała się, ile już lat znają się z Adamem. Dziesięć. Kiedy ...
- Ach… Norbercie! Jak cudnie czuć cię w sobie! Mogłabym cię gościć dzień i noc! „Niech słyszy, jak głośno potrafię jęczeć…” - Aaaaaaaaaachhh! Aaaaa! Aaaaa! ...
Zapraszam na epizod trzynasty, kończący wydarzenia dziejące się latem. I to w bardzo erotyczny sposób, co powinno ucieszyć fanów scen rozbieranych *** ROZDZIAŁ 13/30 – ...
Witam, mam na imię Tomek i chodzę do 2 gimnazjum (tak, wiem gimbus). Chciałbym przedstawić wam historię która zdarzyła się mi dwa dni temu - Wtorek. Dzień jak dzień ...
Pod wieczór matka oznajmiła mi że wyjeżdża do swojej siostry na parę dni, z mama mojego przyjaciela. Zapytała czy mam ochotę wybrać się z nimi. Od razu odpowiedziałam ...
To był zwyczajny dzień. Nic szczególnego, można by rzec. Tylko ja i truskawki. Całe mnóstwo truskawek, w końcu taka już była ta pora roku. Jadłam je na okrągło. Wcale ...
Tego dnia dwudziestoośmioletni ksiądz Xavier był zmęczony. Wracając z ostatniej mszy wspominał rodzinny dom w Guadalajarze, rodzeństwo i rodziców, którzy swojego ...
Tymczasem Stanisław rozkręcał się. Powiedział, że uniesie nie tylko wiadro z wodą, ale także z rozrobionym betonem! Nie potrafiłam się powstrzymać. Wyśmiałam go ...
Czas płynął przy pracy, którą wykonywałem strasznie wolno, a nawet zaryzykowałbym stwierdzenie, że wręcz ślamazarnie. Każda minuta ciągnęła się niesamowicie ...
... Tej nocy Justyna szła nago do obory, aby wydoić swoją czarną krowę. Na belce pod sufitem siedział brązowy kogut z koralowym grzebieniem. Spadł na nią i z ogromną ...
Zdradzę wam tajemnicę, że wprost uwielbiam przychodzić do szkoły w rozkloszowanych i króciutkich spódniczkach, a jeszcze bardziej w pończoszkach. Kwintesencja pończoszek ...
- Nie ma lepszej opcji, niż zakochać się w kilku słowach… - Nie rozumiem – szepnęła, unosząc lekko brwi. - Taka luźna dygresja. O miłości. - Uwielbiam cię ...
Mam dobre życie. Zawsze to sobie powtarzam, ilekroć coś się w nim sypie. Mam dobre życie. Nie byłam nigdy bita, molestowana, mam dobrą pracę, mieszkanie, w którym dobrze ...