Erotyczne - str 334

  • Światło pochodni (I). Lilianna

    Białoszare światło, przebijające się coraz mocniej i mocniej przez skórę zamkniętych powiek skutecznie wybudzało go ze snu. Próbował walczyć, nie mając najmniejszej ...

  • Światło pochodni (II). Grażyna

    Dom rodzinny Jakuba. Warszawa Wawer, 17.05.2009. --- Po rozstaniu z Lilką zrezygnował z wynajmowania mieszkania i wrócił do rodziców. Oszczędność wymuszona ze względu na ...

  • Suka 5

    Z Dubrownika dotarliśmy do kompleksu FKK Ada Bojana, położonego przy granicy Czarnogóry i Albanii. Większość ośrodka była zdewastowana przez wojnę, jedyny ocalały hotel ...

  • U cioci na imienianach cz. 6

    Zatem może ja już powinnam poćwiczyć rozbieranie się przed panem Władkiem??? Skoro moje protesty i mój opór skazane są na niepowodzenie… to chyba winnam sama rozpiąć ...

  • Światło pochodni (III). Julia

    – Jakub? – Hm? – Zanim zaczniemy, powiesz mi co nieco o Julii? Zdziwił się. O Lilkę i Grażynę pytała go po fakcie lub w trakcie, a teraz? Przed „seansem”? – ...

  • Boże Narodzenie. Marta i kolędnicy

    Nieskończona wersja. Czekam na Waszą pomoc? Jak to dalej potoczyć? Są święta Bożego Narodzenia. Wyobrażam sobie jak podczas świąt przychodzą do mojego domku kolędnicy ...

  • Remont cz 21

    Zdecydowanie alkohol zbytnio uderzył mi do głowy. Bo się zgodziłam. Oczywiście dlatego, że byłam przekonana, iż facet blefuje. Ale mimo pewności, że nie ma żadnych ...

  • Mazury - deja vu

    Słoneczny czerwcowy dzień. Najlepszy na taką okazję – pomyślała. Przymierzając suknię ślubną zastanawiała się, ile już lat znają się z Adamem. Dziesięć. Kiedy ...

  • Złodziej majteczek 11

    - Ach… Norbercie! Jak cudnie czuć cię w sobie! Mogłabym cię gościć dzień i noc! „Niech słyszy, jak głośno potrafię jęczeć…” - Aaaaaaaaaachhh! Aaaaa! Aaaaa! ...

  • W szkole cz.1

    Witam, mam na imię Tomek i chodzę do 2 gimnazjum (tak, wiem gimbus). Chciałbym przedstawić wam historię która zdarzyła się mi dwa dni temu - Wtorek. Dzień jak dzień ...

  • Truskawkowe trouble

    To był zwyczajny dzień. Nic szczególnego, można by rzec. Tylko ja i truskawki. Całe mnóstwo truskawek, w końcu taka już była ta pora roku. Jadłam je na okrągło. Wcale ...

  • Xavier - reminder

    Tego dnia dwudziestoośmioletni ksiądz Xavier był zmęczony. Wracając z ostatniej mszy wspominał rodzinny dom w Guadalajarze, rodzeństwo i rodziców, którzy swojego ...

  • Remont cz 22

    Tymczasem Stanisław rozkręcał się. Powiedział, że uniesie nie tylko wiadro z wodą, ale także z rozrobionym betonem! Nie potrafiłam się powstrzymać. Wyśmiałam go ...

  • Biurowy kalejdoskop

    Czas płynął przy pracy, którą wykonywałem strasznie wolno, a nawet zaryzykowałbym stwierdzenie, że wręcz ślamazarnie. Każda minuta ciągnęła się niesamowicie ...