Z pamiętnika Marty - pan Wojtek, złota rączka
Ostatnio pisałam o tanim chwycie – poprawiania pończoch. Muszę przyznać się do innego, dość podobnego, o nie większym stopniu wyrafinowania. Polega on po prostu na ...
Ostatnio pisałam o tanim chwycie – poprawiania pończoch. Muszę przyznać się do innego, dość podobnego, o nie większym stopniu wyrafinowania. Polega on po prostu na ...
Nie wiem co się ze mną dzieje… Zupełnie nie wiem! Wystarczyło, że wyjął swój sprzęt studencki, a ja natychmiast znalazłam się na kolanach… Patrząc mu prosto w ...
Zapraszam na dalszy ciąg opowieści i jednocześnie informuję, że załączona korespondencja zdecydowanie nie jest tylko i wyłącznie moją literacką fantazją. *** Rozdział ...
Zdarzyło się tak że szefostwo wysłało mnie na kurs. Miałem jechać do pewnej znanej nadmorskiej miejscowości na kurs. Zostałem wysłany wraz z kolegą. Znaleźliśmy sobie ...
Jechaliśmy audi a6. Byłabym zachwycona, gdyby nie to, że nie jestem w nim dla przyjemności. Zaraz kiedy wsiadłam przytuliłam się do drzwi, opierając głowę na szybie ...
Miała na imię Magda. Była wysoka, miała jasne, blond włosy, piersi idealnie odpowiadające jej sylwetce i długie nogi. Zawsze była w centrum uwagi. Piękna, wysportowana i ...
(UWAGA! TEN TEKST TO ZAPIS Z CZATA - NAPISANY WSPÓLNIE Z JEDNYM Z WAS!!! ZGADNIJCIE KTÓRYM? :)) - Panowie... proszę... przepuśćcie mnie... czy mogę przejść? - Nigdzie nie ...
Moja fantazja zakłada oczywiście całą serię moich przegranych… Zatem zostaję zmuszona do spełnienia kolejnych poleceń… Wyobrażam sobie pierwsze z tej trudniejszej ...
Nie wiedziała, dlaczego tutaj jest tak jasno i cicho. Powoli przechodziła przez korytarz, aż usłyszała w głowie ten głos. Głos, który prowadził ją do celu. Mówił ...
Ania skakała po całym pokoju krzycząc na całe gardło. Nie mogła w to uwierzyć. Przed chwilą otworzyła list z uniwersytetu. TEGO uniwersytetu. Przyjęli ją na Literaturę ...
Wyobrażam sobie, jak stanowczym ruchem zgarnia mnie mój rozochocony żak na siebie… a właściwie na swego nieustannie gotowego do boju przyjaciela… Nadziewa mnie na niego ...
Gdy robota osiągnęła odpowiedni etap, majstrowie zarządzili wiankowe. Był to stary, wiejski zwyczaj, nieodłączny element każdego większego remontu. Musiałam postawić ...
Nie przestając jęczeć, dokonywałam istnych ekwilibrystyk. Zadarłam do góry nogi, by całą sobą nabić się na jego dumnie sterczący maszt. - Och… panie sąsiedzie ...
Dzisiaj mijał właśnie roczek odkąd urodził się Scor. Przyjęcie urodzinowe skończyło się dobrą godzinę temu. Było mnóstwo zaproszonych gości. Draco był oczywiście ...
Po kilku dniach dostałem maila pod tytułem "może masz ochotę na wspomnienia?" Otwieram załącznik, a tam krótki filmik z naszym i Mai udziałem. Rzeczywiście ...