Czas na miłość. Teraz! cz 6
Dedykuję te część wszystkim czytelniczkom i czytelnikom, który lubią tajemniczą i mroczną cząstkę Adama. --- W środę wieczorem niespodziewanie wpada do nas Adam z ...
Dedykuję te część wszystkim czytelniczkom i czytelnikom, który lubią tajemniczą i mroczną cząstkę Adama. --- W środę wieczorem niespodziewanie wpada do nas Adam z ...
Siedziałam jak zwykle w pracy, właśnie z koleżankami zamykałyśmy miesiąc, dużo pracy. Pracowałam jako księgowa w dużej warszawskiej firmie transportowej, byliśmy ...
Hermiona na miękkich nogach kroczyła schodami i kilkakrotnie potknęła się, nim dotarła do drzwi gabinetu Dyrektora. Ten, jak zawsze zresztą, posłał jej pogodne spojrzenie ...
Przedstawiam epizod trzeci: *** Rozejrzałem się podejrzliwie ostatni raz. Zapytałem Pitbula, czy na pewno wie, co robi. Ja zaś wiedziałem doskonale, jakże bezbrzeżnie durne ...
- Wyglądasz jak milion monet, Kiero. - David, mój osobisty stylista, fryzjer i przyjaciel w jednym, wczuł się za bardzo w rolę i zaczął okręcał mnie dookoła ...
Panna X. (6) Obudziła się z dość dziwnym uczuciem. Była lizana. Czuła języki dosłownie wszędzie. Jeden właśnie wylizywał jej dłonie. Systematycznie i skrupulatnie ...
Ile wtedy miałam lat to jest tu niepotrzebne. Zaraz po szkole poszłam prosto do koleżanki, u niej miałyśmy się uczyć. Zamiast jej samej, zobaczyłam za nią chłopaka moich ...
Świeżo po studiach dostałem pracę po znajomości w pewnym liceum. W pierwsze dni nie mogłem sobie poradzić. Bałem się że nie utrzymam dyscypliny i nie będę należycie ...
Na motorowerach Lalunia. Sprawiało mi to przyjemność. Bardziej kręciłam tyłkiem. - A może pania podwieźć? - posadzilibysmy pania na konika - poskakałaby sobie pani na ...
Musiałam stąd zniknąć. Nie było już czasu na budowanie bezpiecznego wizerunku. Już nie byłam bezpieczna. Przeszłość dogoniła mnie nawet tutaj i było tylko kwestią ...
W naszą rocznicę ślubu postanowiliśmy wybrać się z moją piękną żoną na kolację do nastrojowej restauracji. Ola założyła czerwoną zwiewną sukienkę przed kolano z ...
To były dwa ciężkie dni. I dwie ciężkie noce. Pierwszego na zamek dotarła wycieńczona niewiasta, przynosząc wieści o zagonie Wikingów. Była wyczerpana. Całą noc ...
Było wiosenne popołudnie. Osiemnastoletnia Marcelina przemierzała swoim golfem III generacji asfaltowe serpentyny jury Krakowsko- Częstochowskiej. Wracała właśnie od ...
W sypialni zapaliła lekkie światło. Żyrandol rozświetlał nieduże pomieszczenie z duża szafą, wielkim łóżkiem i błękitnymi ścianami. Po pokoju było porozrzucanych ...
- No niechaj tak będzie… ale… cóż to za sromota? Jaki wstyd?! Masz panienko czym dychać… takie prawdziwe dynie, to na miły Bóg, widok niepospolity. Martha ubóstwiała ...