Jak zostałam kobietą? I potem..cz. VI epizod 2 …. „Marek -Deszcz meteorytów"
Epizod 2 "Marek-Deszcz meteorytów” Pewnego dnia Anita wpadła na genialny pomysł. Usłyszała mianowicie informację w wiadomościach o mającym pojawić się nad naszym ...
Epizod 2 "Marek-Deszcz meteorytów” Pewnego dnia Anita wpadła na genialny pomysł. Usłyszała mianowicie informację w wiadomościach o mającym pojawić się nad naszym ...
Tym razem zaparkował blisko i nie zwracała uwagi czy Jaret za nią patrzy. Z pewnością to zrobił. Miała cały czas ze sobą komórkę, ale nie chciała rozmawiać przy swoim ...
Wyszłam z wydawnictwa niczym burza, ziejąc ogniem. Nawet nie zaczekałam do końca dnia, tylko po prostu wyszłam jak stałam, zagryzając wargi z wściekłości. Wiedziałam ...
Najprostszą drogą powrotu do pracy modelki wydaje mi się agencja, którą widziałam. W książce telefonicznej nie ma jej numeru, ale mamy w akademiku książkę z zeszłego ...
Wychodząc do pracy, celowo zostawiałam w łazience bieliznę. I to zarówno świeżo wypraną, suszącą się na sznurze, pachnącą proszkiem, jak i już używaną ...
Budzik zadzwonił o 6:50. Spojrzałam na swój pokój zaspanymi oczami. Był piątkowy, czerwcowy poranek. -"No dobra wstawaj, w końcu dziś ostatni dzień ...
ONA: Czułam się jak w niebie, choć nie spodziewałam się czegoś takiego z jego strony. Myślałam, że będzie się dłużej opierać, ale na moje szczęście było inaczej ...
Nowe, nie publikowane jeszcze odcinki! Opowiadania niniejszego cyklu były już od paru lat publikowane na dwóch portalach. Niestety nigdy nie udało się zamieścić wszystkich ...
Wyjątkowo się zmobilizowałam i na szybkości napisałam rozdział, więc wrzucam go wcześniej, mimo że jutro mam zaliczenie, na które nie umiem absolutnie nic, w dodatku nie ...
Paula siedziała w taksówce i nie mogła uwierzyć w to co się stało. Nie dość, że uprawiała seks z prawie obcym facetem to ten jego tekst ją dobił. Gdy dotarł do niej ...
Tradycja, że strażacy polewają domy w lany poniedziałek jest w tej wsi stara jak świat. Jak to, że potem chodzą po domach, żeby zbierać pieniądze na OSP. Marta jest w ...
Wzdychałam, stękałam... w bardzo żałośliwych tonach. Oczywiście Bandziorek nie miał na sobie gumki... To mnie dodatkowo stymulowało. Strach przed zajściem w ciążę, o ...
Curiosa. cz. 2 „Dostał mnie całą gdzie, jak i kiedy chciał...” Szukając w pościeli mojej koszulki, nie mogłam się oprzeć by nie podziwiać śpiącej jeszcze Magdy. A ...
Obudziły mnie promienie słońca, które wpadały przez okno. Niechętnie wstałam i powlokłam się do łazienki. -Dziś się musi udać- powiedziałam sama do siebie. Po ...
Biłam mocno i rytmicznie, raz z jednej, a raz z drugiej strony. Za każdym uderzeniem zwiększał swoją średnicę. Natomiast w oczach niknęła jego grubość. Uderzałam i ...