Czas na miłość. Teraz! cz 21
Jak ja lubię takie leniwe poranki, kiedy budzę się czując Adama obok siebie. Przeciągam się i czuję, że mnie uwiera. To też lubię! Jak bardzo się zmieniłam, od czasu ...
Jak ja lubię takie leniwe poranki, kiedy budzę się czując Adama obok siebie. Przeciągam się i czuję, że mnie uwiera. To też lubię! Jak bardzo się zmieniłam, od czasu ...
Dzień 2 Rano na śniadanie wszyscy robili sobie zupki chińskie. No cóż, życie po studencku. Darek wspominał wszystkie wczorajsze wygłupy i pijackie pierdolenie Piotrka ...
Dzień 3 Kąpiąc się w jeziorze z przyjaciółmi i patrząc na Adę i Gabrysię wciąż nie jestem w stanie uwierzyć w to co się stało wczoraj. Ledwie dwa dni temu ...
Budzę się nagi, zziębnięty, „ubrany” jedynie w obrożę, która najwyraźniej ma przypominać mi, kim w tej chwili jestem. – Niedoczekanie… – myślę, choć z ...
Moja twarz poczuła na własnej skórze, że Pani nie kłamała. Jej koronkowe majtki były mokre, jak nigdy wcześniej nie spotkałem u innej kobiet. Czyli... jej się to podoba? ...
Pakuję do torby rzeczy i książki, które zabieram ze sobą do mieszkania Adama. Dziwnie się czuję, kiedy to robię. Jakby miał po mnie przyjechać… a wiem przecież, że ...
Wreszcie wakacje czekałam na to już od dawna myślałam, że to nigdy nie nadejdzie, ale w końcu są, skończyłam liceum i razem z koleżanką pojechałam na Ibize. Oj piękne ...
-Wybieraj! - syknął przez zaciśniętą szczękę. Xana czuła niepokój i strach ale podjęła decyzje. -Zgoda. - nie wie na co się pisała, nic nie wiedziała. Oddała swoją ...
Gabriel Znowu nie odbiera telefonu? No nie, tak nie może być – pomyślałem. I jeszcze te jej ostatnie słowa. Były do mnie czy do kogoś innego? ‒ zastanawiałem się. No ...
To już nie były ogólne wiadomości. To były konkrety, które przeraziły mnie do szpiku kości. Tamtej nocy nie zmrużyłam oka i nie udałoby mi się to nawet, gdybym ...
-Ta okolica nie wygląda na bezpieczną. -Jak całe moje życie. Zatrzymaj się tutaj, gdy wysiądę z auta natychmiastowo odjedź. - już chwyciła za klamkę ale Liam złapał ...
Dzięki Wszystkim za komentarze i doping, przykro Mi, że Musicie czekać na kolejne części ale Moje obowiązki mają pierwszeństwo przed światem Kingi a ponieważ mam ...
W ten sposób, przy każdej niemal okazji, robotnicy wzywali mnie, żebym wchodziła na rusztowanie. Za każdym razem robili to z udawaną powagą, choć aż za dobrze widziałam ...
Przygnębiona wyjazdem męża w delegację wróciłam do pustego domu, wzięłam szybki prysznic, owinięta ręcznikiem zrobiłam sobie drinka i włączyłam komputer. Zaszumiał ...
Obudziła się z jeszcze gorszym samopoczuciem, niż po amfetaminie. Wypiła bardzo dużo, co nie mogło nie pozostawić uszczerbku na zdrowiu. Kurwa – syknęła bezgłośnie ...