Swaty 40
– Zenku i co...? Zaliczyłeś mnie… Czuję się teraz taka zbrukana… Ciekawe czy to moje biadolenie, sprawia mu taką samą przyjemność jak mnie? Ale niech czuje się ...
– Zenku i co...? Zaliczyłeś mnie… Czuję się teraz taka zbrukana… Ciekawe czy to moje biadolenie, sprawia mu taką samą przyjemność jak mnie? Ale niech czuje się ...
Uśmiechnął się lekko, obserwując pływającego na plecach i kompletnie zrelaksowanego Buckiego. Dostrzegł na ustach przyjaciela łagodny uśmiech. - Twoja lemoniada — ...
To opowiadanie napisałam z Eru. Dlatego nie ingerowałam w jego styl ani w żonglowanie czasami. Był to spokojny i piękny dzień, słońce grzało mocno, lecz zimny wiatr ...
Zapraszam na epizod trzeci, będący dokończeniem oryginalnego rozdziału pierwszego. *** ROZDZIAŁ PIERWSZY – ROJZA (2/2) * Pierwszym był incydent na pobliskim osiedlu ...
Podszedłem do laseczki rozłożonej na ręczniku. Mój kutas był boleśnie sztywny. Była bardzo seksowna i zdecydowanie chętna. Może wreszcie przestanę być prawiczkiem ...
Drugiego dnia po tym jak sprzedałem się obcej mi osobie, nie miałem ochoty wstać. Złapałem totalnego doła, nie chciałem nigdzie wychodzić i z nikim się spotykać ...
Chłód jesiennego wieczoru, a raczej ziąb mroźnej nocy odrobinę otrzeźwił Elizę. Nadal jednak ledwie trzymała się na nogach. Już nie wiedziała, co jest temu bardziej ...
ONA: Czułam się zirytowana. Przez całe popołudnie próbowałam znaleźć sobie miejsce. W chwili kiedy zniknął za drzwiami, zdałam sobie sprawę, że to dopiero początek ...
To nie jest romantyczna opowieść o miłości dla poszukujących wzruszeń czytaniem o cudzym szczęściu. To pełne wyuzdania opowiadanie dla szukających podniet poznawaniem ...
Chciałam załatwić tyle spraw, a dni przeciekają mi przez palce. Adam zna już na pamięć mój rozkład zajęć, bo odprowadza mnie po zajęciach do akademika. Anka ma teraz ...
Promienie słońca delikatnie oświetlały twarz Harley ukazując przy tym każdy drobny aspekt jej twarzy, Simon przyglądał się temu z niekrytą ciekawością. -Mam coś na ...
Jak ja lubię takie leniwe poranki, kiedy budzę się czując Adama obok siebie. Przeciągam się i czuję, że mnie uwiera. To też lubię! Jak bardzo się zmieniłam, od czasu ...
Dzień 2 Rano na śniadanie wszyscy robili sobie zupki chińskie. No cóż, życie po studencku. Darek wspominał wszystkie wczorajsze wygłupy i pijackie pierdolenie Piotrka ...
Dzień 3 Kąpiąc się w jeziorze z przyjaciółmi i patrząc na Adę i Gabrysię wciąż nie jestem w stanie uwierzyć w to co się stało wczoraj. Ledwie dwa dni temu ...
Budzę się nagi, zziębnięty, „ubrany” jedynie w obrożę, która najwyraźniej ma przypominać mi, kim w tej chwili jestem. – Niedoczekanie… – myślę, choć z ...