Malarka Barbara (II)
— A mam was świntuchy jedne!!! — usłyszeliśmy i nagle jak spod ziemi, tuż obok nas wyrosła pani Barbara. Nim zdołaliśmy, cokolwiek zrobić przyłożyła do oka aparat ...
— A mam was świntuchy jedne!!! — usłyszeliśmy i nagle jak spod ziemi, tuż obok nas wyrosła pani Barbara. Nim zdołaliśmy, cokolwiek zrobić przyłożyła do oka aparat ...
W skrócie: "Matka, żona i kochanka" jest moim pierwszym opowiadaniem po dłuuugiej przerwie (czas ich publikacji nie do końca pokrywa się z faktycznym napisaniem) ...
Minęło kilka dni, zanim nadarzyła się okazja, żeby zająć się realizacją zakładu. Spedytor zadzwonił, że mają kurs w okolice Opoczna i że podobno mam jakiś ładunek ...
- Co tam robiłaś? - zapytał Arthur, a Laima spuściła wzrok zawstydzona. - Przez ciebie nie mogłem zadowolić twojej matki. Przyjdzie mi za to zapłacić. - Dlaczego z nią ...
Obudziłem się cudownie zmęczony i niewyspany. Przytulałem śpiącą jak niewiniątko Magdę, trzymając dłoń na jej dużej piersi. Delikatną skórę pokrywały siniaki ...
Kocham swój kraj. Na prawdę go kocham. Tylko niech ktoś mi wytłumaczy, jak w tak pięknym miejscu, po dniach upału, w kilka chwil, temperatura potrafi spaść o kilkanaście ...
Stwierdziłem że zawiozę moją ukochaną do tego hotelu co ma tam pracować.Bee spakowała obie pary butów do torby, marynarkę powiesiła na wieszak i założyła pokrowiec ...
Zwariowałem. Tym razem naprawdę. Albo śnię. Jedno z dwojga. Póki co, szczypię się w ramię, ale nic się nie dzieje. Nie budzę się w szpitalu podłączony do jakiejś ...
by Koci & Hope Uwaga! Czytasz na własną odpowiedzialność:) 19 Lidia Kierowana przez Mariana do jego rezydencji, ciągle nie mogę uwierzyć w to, co się stało. W życiu ...
Po pamiętnym weselu zastanawiałem się czy ciocia odważy się jeszcze na spotkanie z mną. Nie była ona z mną spokrewniona, jednak była żoną mojego wujka, starszą 2 razy ...
Obudziłem się. Oczy otwierałem z trudem. Głowa bolała mnie niemiłosiernie. O co chodzi? - pomyślałem. Gdy byłem już w stanie dobrze się rozejrzeć, zdałem sobie ...
Darłowo, druga połowa sierpnia 2008. Mieszkanie Klaudii. Stała przed lustrem w łazience, kończąc makijaż. Był on niepasujący do niej, wyzywający, wręcz kurewski – ...
-Laura …. Laura …. - Igor siedział na chodniku i głaskał kobietę po twarzy. Za jego plecami stał blady Marcin. Ratownik medyczny siłą musiał odciągnąć mężczyznę ...
Niedawno miałam okazję być na imprezie studenckiej, swoją drogą zawsze byłam ciekawa jak się bawią studenci i co najważniejsze czy to prawda, że zawsze na takich typu ...
Leżałam obolała, zapłakana w łóżku i później usłyszałam, jak Sandra wychodzi do szkoły. Tego dnia mój pan został w domu, pewnie pracował w swoim gabinecie. Wstałam ...