Edyta 3
Wróciliśmy do domu nad ranem. Edyta była nawalona jak Messerschmitt. Impreza u Konrada zakończyła się ostrym chlaniem. Zaczęło się od toastów za piękne kobiety oraz ich ...
Wróciliśmy do domu nad ranem. Edyta była nawalona jak Messerschmitt. Impreza u Konrada zakończyła się ostrym chlaniem. Zaczęło się od toastów za piękne kobiety oraz ich ...
- Kim jest Aktor? - zapytała ponownie, zdezorientowana Laima. Czerwonowłosa kobieta wytrzeszczyła oczy ze zdumienia. - Nie wiesz? To twój pan… Musimy iść. On ci wszystko ...
Jestem Gosia lat 43 i jestem prostytutką z dużym doświadczeniem. Dzisiejszą historie którą wam opowiem przeżyłam będąc w Angielskim burdelu. Praca w Londynie dawała ...
Przez kilka następnych dni dużo o tym myślałam, o tym co zrobiłam. Ciągle czułam podniecenie i masturbowałam się kilka razy na dzień. Na czacie też już miałam kilku ...
Umówiliśmy się, że moi znajomi w ciągu godziny podejmą decyzję, czy kontynuujemy wspólna przygodę. Bo real, to nie wirtual. I to, co wydaje się podniecające w fantazji ...
-kochany Andrzejku chyba jeszcze nie skończyliśmy -daj trochę nabrać siły (odpowiedziałem zakładając szorty) Ewa podeszła i złapała mnie za rękę -wiem jak cię ...
Justyna bawiła się telefonem, uśmiechając zalotnie co jakiś czas, głównie patrzyła w ekran lub podziwiała widoki za oknem, które jednak szybko jej się nudziły. Kątem ...
Drodzy Czytelnicy, Zapraszam na kolejną część. Na końcu znajduje się słowniczek. Miłego czytania! Ilustracje wygenerowane przez AI. Rozdział 21 Tego ranka mistrz ...
Obudził mnie dotyk Patryka na udzie. Rozchyliłam nogi i wtuliłam głowę w jego obojczyk. Ten zapach mnie zawsze koi i pobudza zarazem. Zaczęłam całować go po szyi, a jego ...
Mateusz siedział sam w domu i rozmyślał nad planami na wieczór. Był piątek. Niedawno wrócił z pracy, wziął prysznic i zasiadł przed komputerem. Miał zamiar pooglądać ...
Rozdział II - wspólny trening Obudziło mnie bzyczenie telefonu leżącego na szafce obok naszego łóżka. Aśka była pod prysznicem. Zaintrygowany ostatnim wydarzeniem w ...
Minimalna ilość światła pozwalała tylko stwierdzić że na polanę weszło dwóch mężczyzn. Jeden był bardzo wysoki i barczysty, drugi trochę niższy ale tez solidnie ...
- I cóż, córko. Nie płaczesz, nie rozdzierasz szat, nie błagasz o litość? - A czy kiedykolwiek takową okazałeś, mnie czy komuś innemu? - W takim razie ten pustynny ...
Przez kilka kolejnych tygodni docierali się w tym wspólnym mieszkaniu, co rusz wpadając na siebie w kuchni, czy w łazience. Na szczęście oboje byli wtedy ubrani... Do czasu ...
- Jeszcze tylko telefon do mamy… - powiedziała półgłosem, wkładając starannie resztki wyselekcjonowanych wcześniej kopii faktur biurowych do niebieskiego segregatora ...