Erotyczne - str 145

  • Zdzi*a cz. XII

    Jechaliśmy do mieszkania w dzikim pędzie. Całe szczęście, że auto zostawiłem nieopodal okna, którym zwialiśmy z miejsca zbrodni. Inaczej mogłoby być z nami krucho ...

  • Przygoda życia cz. 4

    Gdy obudziłam się w środku nocy, zauważyłam że Jurek wpatruje się we mnie. -Długo mi się przyglądasz?-zapytałam -Chwilę. Po prostu wciąż nie mogę uwierzyć w to ...

  • W świecie kłamstw rozdział 5

    - Mmmm, kokos – mruknął, przytulając ją czule na lotnisku Heathrow. – Uwielbiam, gdy tak pachniesz, bo mam wtedy wielką ochotę cię zjeść – wyszczerzył się ...

  • Emigrantki 54

    Samochód przystosowany do przewozu osób niepełnosprawnych zajechał na nasze podwórko. Andrzej po raz pierwszy od kilku lat wyszedł z domu. Chciał odwiedzić swoje stare ...

  • Moja Bee cz.42 Święta cd

    Po ich wyjściu i zaśpiewaniu kolędy atmosfera się trochę poprawiła,ale widziałem że Bee z trudem powstrzymuje łzy. Około dwudziestej Bożena z rodziną zaczęli się ...

  • JESZCZE BĘDĘ SZCZĘŚLIWA 3

    Będzie dalszy ciąg cz.3 - ale musiałam to wrzucić - z dedykacją dla pewnej osoby Otuliła się frotowym szlafrokiem, którego wyciągnęła z głębi szafy i usiadła na ...

  • THE BIG SWAP cz. 25

    + Dominika Zawsze wiedziałam że mój Romek miał ochotę na Alę moją siostrę lecz dopiero dziś oboje uświadomili mi jak mocno siebie pragną. Ten ich taniec mówił bardzo ...

  • Kiedy byliśmy bogami III

    2019 - A miłość uprawialiśmy, słuchając Strangers in the night Sinatry… Boże, jaki on miał głos… Przy nim każdy chłopak był tym jedynym - ciocia rozmarzyła się ...

  • Śpiąca kurewna cz. 3

    Mijały kolejne dni, tygodnie. Mijały właśnie "tak". Tak jak właśnie sobie to wyobrażacie. Tamten dzień zakończył się tym, że byłem między nogami Asi ...

  • OBÓZ HARCERSKI- dzień drugi

    OBÓZ HARCERSKI- dzień drugi Około godziny 5:30 zadzwonił budzik. Ustawiłem go na wcześniejszą porę by się przygotować do wymarszu do sklepu. Jak wiadomo miała iść ze ...

  • Chi

    Zadrżała, czując pod bosymi stopami chłodną posadzkę. Wolnym krokiem zmierzała w stronę tafli szkła, z której rozpościerał się widok na tętniące życiem miasto ...