Moje

W poszukiwaniu szczęścia - cz. 74

**Oczami Gosi** Dawno nie widziałam tak srogiej zimy, jak w tym roku... wreszcie od początku grudnia można było podziwiać śnieg i to nie byle jaki bo niekiedy tak jak słyszałam aż do kolan, co w naszym klimacie jeszcze niedawno było nie do pomyślenia. Wspaniałe było podziwiać chociażby z okna widok drzew i krzewów obsypanych śnieżnobiałym puchem. A to jak na razie pozostało mi do rob...