Obyczajowe - str 64

  • Nic nie pamiętam #162

    Po takim początku, Patrycja, nie miała obiekcji by zostawiać Nadzieję w czterech ścianach. Tym bardziej, że ta rozmiłowała się w sztuce kulinarnej - Wiesz, co Pati, ja ...

  • Nim przyjdzie jutro # 5

    Skwer był pięknie utrzymany, w takich miejscach jak szpital powinno być kolorowo, powinno być zielono, pachnąco, kwitnąco, by koić wzrok, odwracać uwagę od tego, co ...

  • Bardzo porządni ludzie. Wszyscy wiedzieli.

    Stefan Wolski przyjechał dwadzieścia minut za wcześnie. Elżbieta zobaczyła jego mercedesa, kiedy odsuwała firankę, żeby sprawdzić, czy przestało padać. Samochód stał ...