Spodziewaj się niespodziewanego cz.3
W poniedziałek szłam na przystanek na wpół przytomna po zarwanej nocce, ale obkuta na blachę. Czekając na tramwaj poczułam wibracje telefonu w kieszeni, niechętnie ...
W poniedziałek szłam na przystanek na wpół przytomna po zarwanej nocce, ale obkuta na blachę. Czekając na tramwaj poczułam wibracje telefonu w kieszeni, niechętnie ...
**Oczami Gosi** Wpadam do klatki schodowej lecz nie idę do mieszkania, nie jestem w stanie. Wcale nie płacze, nie drżę...dziwię się, zawsze gdy widzę Mateusza płaczę i ...
*** To, jaki jest w mojej głowie nijak ma się do tego, jaki jest naprawdę. W mojej głowie on mnie lubi, chce wiedzieć o mnie coś więcej, czuć mnie. W mojej głowie jestem ...
Normalna sala o wymiarach pięć na pięć metrów. Stół, dwa krzesła, lustro na ścianie, okien brak, drzwi… Atmosfera ciszy, spokoju, idealne warunki do kontemplacji ...
Następnego dnia w piątek, postanowiłam wyjść dalej zwiedzać Londyn. Jest tyle miejsc do zobaczenia. Na dworze było bardzo ciepło, więc założyłam na siebie luźną ...
Zaraz na wejściu wymierzam Ci lekki policzek, wiesz za co. Echo niezbyt mocnego uderzenia odbija się od pustych ścian. Nie bolało, jestem tego pewna. Moje dłonie są zbyt ...
Ej, czekaj, czekaj! Myślę, że powinnaś usiąść. Najlepiej wygodnie. Normalna akcja, że chcę Ci zająć chwilę. Aaaa, nie przedstawiłem się. Kuba jestem. Pewnie Barbie ...
W szkole czułam się dosyć dziwnie, jakby obco. Miałam wrażenie, że już wieki w niej nie byłam, przez nadmiar ostatnich wydarzeń. Średnio mogłam się odnaleźć na ...
Byłam na prawdę wystraszona nie wiedziałam co robić. Po woli otwarłam oczy i spojrzałam na niego. -Co się stało dlaczego krzyczysz ?-zaczęłam do niego mówić nie ...
(Tak mnie popędzałyście, że rzuciłam wszystko i napisałam kolejną część ;d liczę na komentarze, również krytyczne :)) Cisza wokół nas jakby zgęstniała, a ja ...
Uśmiechnąłem się pod nosem gdy głowa blondynki opadła na moje ramię. Po chwili przyszło mi powiadomienie że dodano mnie do konferencji. Michael. No co tam mordy? XD Jack ...
Dorian. Piątek. Godzina 6 rano a ja siedzę i zastanawiam się czy nie pojechać i jej przeprosić. Kurwa. Jestem u Mike'a . Gdzie indziej mógłbym pójść ? Nie pije. Nie ...
Nadal w to nie wierzę, chociaż co to takiego my tylko zamieniliśmy 2 zdania? No ale to już coś, zauważył mnie, wie o moim istnieniu i to się liczy. Ahh jaki on jest ...
Dorian. Chodzę do psychiatry. Nie pije od 3 tygodni i dobrze się czuję. A co do Tego, żeby Martyna została moją żoną. Chcę Tego. Bardzo. Może i nie chcialem jeszcze pare ...
Katarzyna wchodziła do swojego mieszkania prawie ze strachem. Jednak po chwili przekonała się, że wszystko wygląda tak, jak powinno. Zostawiła walizki w korytarzu i ...