Znaleźć szczęście cz 39
Z jego twarzy nie potrafiłam niczego wyczytać. Nadal się bałam że powie że nie ma to sensu i tym podobne rzeczy. Ale to co powiedział mnie zaskoczyło. Uśmiechnął się ...
Z jego twarzy nie potrafiłam niczego wyczytać. Nadal się bałam że powie że nie ma to sensu i tym podobne rzeczy. Ale to co powiedział mnie zaskoczyło. Uśmiechnął się ...
Do domu wróciłam późno, dziadkowie od dawna już spali, więc starałam się zachowywać bezszelestnie. Rano będę musiała im się wytłumaczyć. Mam nadzieję, że nie ...
Katarzyna szła na kolację z mieszanymi uczuciami. Teraz czuła się trochę nieswojo w koszulce na ramiączkach i krótkich spodenkach. Narzuciła wprawdzie na wierzch szlafrok ...
"Co to szczęście? Powiedz mi gdzie go szukać? Chyba byłem już wszędzie. Gdzie jeszcze mam zapukać? " Był to Bill od razu zadałam mu pytanie bo mimo tego, że ...
Hej wszystkim. Oto kolejna część. Piszcie co sądzicie proszę. Było cudownie. Chodziliśmy po okolicy. Pogoda była piekna, słońce świeciło na bezchmurnym niebie, wiatr ...
-Emi wyglądasz wspaniale, szałowo wręcz.- powiedział wlepiając we mnie te swoje śliczne oczka. -No Ty też całkiem nieźle, bardzo dobrze prezentujesz się w takich ...
-Mamo nie chce nigdzie jechać! -Twoje zachowanie jest karygodne, może ciotka Ci pomoże zachowywać się jako powinnaś... Nie mam już sił. Wsiadaj natychmiast. . Moja mama o ...
Nie miałem bladego pojęcia, ile czasu minęło. Czułem się jak człowiek, któremu zawalił się dom i siedzi w szoku obok czekając na ratowników. Znałem takie obrazy z ...
-Damian Richter we własnej osobie.- powiedział Kamil, mąż Alicji gdy następnego dnia przyszliśmy do nich na obiad. -Dużo o Tobie słyszałem. Kamil Nowiński – podali ...
Hej mam na imię Maja Rolly aktualnie liczę 15 wiosen. Przez dłuższy czas mojego życia mieszkałam w Anglii, bo aż przez 6 lat. Na wakacje moi rodzice postanowili się ...
Głowa mnie bolała jak diabli. Sama nie wiedziałam co się dzieje. Patrzyłam, lecz moje oczy widziały tylko mgłe i ciemność. Nie mogłam krzyczeć. Byłam związana i ...
Wstałem rano, był to dla mnie dzień jak co dzień, znów ta cholerna monotonia, wstać, iść do szkoły, wrócić, wyjść z kolegami, spać. I tak cykl powtarzał się w ...
- Wszystko w porządku? - Dobrze, że byłeś tam ty. Chyba sama bym sobie z nim nie poradziła. -popatrzyłam na jego twarz z łuku brwiowego lała mu się krew- pasuje to ...
Dwa dni szybko zleciały i w środę o 5 rano przyszłam na zbiórkę. - Heeeeeeej - przywitałam się z przyjaciółmi ziewając- oj przepraszam - zakryłam usta ręką - Nic ...
Wsiadłam do samochodu i pojechałam na jakieś zakupy.Gdy wychodziłam ze sklepu natknęłam się na mojego tatę -O cześć Paulinko -Cześć tato -Co tam u ciebie ...