For you here and now:Only him
Nic więcej nie powiedziałam. On nie pytał i dobrze. Nie chce o tym rozmawiać. -Pójdę do siebie. Jutro mam na 18 do 1. Umrę tam. Potrzebna mi byla długa kapiel. Siedziałam ...
Nic więcej nie powiedziałam. On nie pytał i dobrze. Nie chce o tym rozmawiać. -Pójdę do siebie. Jutro mam na 18 do 1. Umrę tam. Potrzebna mi byla długa kapiel. Siedziałam ...
Był początek września Ewa właśnie wróciła z pracy i ściągając buty z wielkim entuzjazmem zaczęła składać mi relację. -Cześć kochanie zadzwoniła dziś do mnie ...
Zaraz po tym, jak się obudziłam, przypomniała mi się pewna scena ze studiów. Otóż jedna z moich koleżanek przyszła któregoś dnia na zajęcia z bananem od ucha do ucha ...
Rano z trudem było mi wstac z łóżka. Wszystko mnie bolało, ale to wina wczorajszych ćwiczeń. Wykonałam 25 minutowy trening Jillian Michaels 30 day Shred, 10 minut Tiffany ...
- Myślisz, że odwołają ślub ? - zapytałam Damiana następnego dnia rano, gdy jedliśmy śniadanie w pokoju. -Nie mam pojęcia. Różnie może być. -Jezeli tak to wyjadę ...
Pani K. jest, a raczej była, grzeczną i dość zamkniętą w sobie osobą, do czasu kiedy poznała Pana P. Ich relacja rozwijała się latami. Wiele wspólnych spotkań, które ...
Ona lat 14, niska, o średnio długich ciemny blond włosach, niebiesko-zielonych oczach i normalnej sylwetce...(Ma na imię Kinga) On lat 17, wysoki brunet o brązowych ...
Nim Grzesiek zdążył postawić kolejne kroki dobiegł go z dołu głos Pawła: -Grzesiek? -Co tam? - oparł dłonie na barierce i delikatnie się wychylił spoglądając w dół ...
Patrzył na mnie tymi przerażonymi oczami. Spojrzałam na jego tors i brzuch po których leciały krople potu. Jego włosy były wilgotne a oddech szybki. -Kruszynko ...
-Herm, zatrzymaj się!- słychać czyjś krzyk za moimi plecami, ale nie mam zamiaru słuchać. W panice biegnę przed siebie korytarzami Hogwartu, licząc tylko na to, że uda mi ...
Wylądowaliśmy w Warszawie. Lot przeżyłam dość spokojnie, było mi smutno, że kończyliśmy ten wyjazd. Właściwie można go nazwać urlopem. Jednak martwiła mnie ...
Jak zwykle po godzinie 15:30 szykowałem się do wyjścia. Zabrałem deskę, ochraniacze i kask. Na godzinę szesnastą byłem już w Skate-Parku, umówiłem się tam z kolegą ...
'' Szary świat to dziś twój dom Przechodzisz tak wciąż z kąta w kąt Po twarzy spływa słona łza Czemu ludzie cię nie widzą Przechodzą obok a powinni uwolnić ...
Julia piastowała kierownicze stanowisko w samorządzie. Nie należała do osób bardzo zamożnych, raczej klasa średnia. Była czterdziestoletnią, ponętną urzędniczką ...
Braliśmy prysznic po cudownym seksie. Nie odzywaliśmy się do siebie. Nie chciałam za bardzo nic mówić, czułam, że zaraz się rozpadnę. Co chwile czułam wielką gulę w ...