Moja Ewa cz.40
Był początek września Ewa właśnie wróciła z pracy i ściągając buty z wielkim entuzjazmem zaczęła składać mi relację. -Cześć kochanie zadzwoniła dziś do mnie ...
Był początek września Ewa właśnie wróciła z pracy i ściągając buty z wielkim entuzjazmem zaczęła składać mi relację. -Cześć kochanie zadzwoniła dziś do mnie ...
'' Szary świat to dziś twój dom Przechodzisz tak wciąż z kąta w kąt Po twarzy spływa słona łza Czemu ludzie cię nie widzą Przechodzą obok a powinni uwolnić ...
Zaraz po tym, jak się obudziłam, przypomniała mi się pewna scena ze studiów. Otóż jedna z moich koleżanek przyszła któregoś dnia na zajęcia z bananem od ucha do ucha ...
Wylądowaliśmy w Warszawie. Lot przeżyłam dość spokojnie, było mi smutno, że kończyliśmy ten wyjazd. Właściwie można go nazwać urlopem. Jednak martwiła mnie ...
Jak zwykle po godzinie 15:30 szykowałem się do wyjścia. Zabrałem deskę, ochraniacze i kask. Na godzinę szesnastą byłem już w Skate-Parku, umówiłem się tam z kolegą ...
Czy my ze sobą flirtujemy? Przecież… Dlaczego on nie może po prostu powiedzieć, o co mu chodzi? Raz mnie całuje. Później tego żałuje. Teraz stara się uwieść, co ...
-Herm, zatrzymaj się!- słychać czyjś krzyk za moimi plecami, ale nie mam zamiaru słuchać. W panice biegnę przed siebie korytarzami Hogwartu, licząc tylko na to, że uda mi ...
Patrzył na mnie tymi przerażonymi oczami. Spojrzałam na jego tors i brzuch po których leciały krople potu. Jego włosy były wilgotne a oddech szybki. -Kruszynko ...
Martyna. W końcu atmosfera przy obiedzie sie rozluźniła. Zaczęłam normalnie jak kiedys, rozmawiać z Karolina. Dorian ciągle trzymał mnie za dłoń co mi nie ...
Ona lat 14, niska, o średnio długich ciemny blond włosach, niebiesko-zielonych oczach i normalnej sylwetce...(Ma na imię Kinga) On lat 17, wysoki brunet o brązowych ...
Nim Grzesiek zdążył postawić kolejne kroki dobiegł go z dołu głos Pawła: -Grzesiek? -Co tam? - oparł dłonie na barierce i delikatnie się wychylił spoglądając w dół ...
ZGWAŁCIĆ Z dedykacją dla ciebie Kamilo ;** XDDDD Po powrocie do domu mama oznajmiła mi że na obiad przyjdą nasi nowi sąsiedzi. Przygotowywała jedzenie cały dzień ! Ja w ...
Pani K. jest, a raczej była, grzeczną i dość zamkniętą w sobie osobą, do czasu kiedy poznała Pana P. Ich relacja rozwijała się latami. Wiele wspólnych spotkań, które ...
- No jak jedziesz, do cholery! – krzyknął jakiś głos. Monika ostro zahamowała. – Pieprzone baby. Kto im dał prawo jazdy! "Nie jadę do cholery, tylko do pracy” ...
Braliśmy prysznic po cudownym seksie. Nie odzywaliśmy się do siebie. Nie chciałam za bardzo nic mówić, czułam, że zaraz się rozpadnę. Co chwile czułam wielką gulę w ...