Nowe liceum cz.1
Jestem zwykłą nastolatką. Mam szesnaście lat, długie blond włosy i niebieskie oczy. Pewnego poniedziałku wstałam rano ponieważ trzeba było iść do szkoły. Pierwszy ...
Jestem zwykłą nastolatką. Mam szesnaście lat, długie blond włosy i niebieskie oczy. Pewnego poniedziałku wstałam rano ponieważ trzeba było iść do szkoły. Pierwszy ...
, , spotykasz na drodze dziewczyny, które chcą tylko szczęścia, zaś one spotykają debili, którzy nie znają swojego podejścia, gdyby oni chcieli być choć odrobinę ...
Obudził mnie ból głowy. Czułam jakby ktos mi wywiercał dziurę w niej. Jęknęłam gdy chciałam się podnieść. Każdy ruch sprawiał jeszcze większy ból. Nienawidzę ...
Dźwięk tłuczonego szkła rozległ się po całym mieszkaniu. - Kamil, wszystko w porządku? Cisza. Zaniepokojona weszłam do kuchni. Na podłodze leżał i zwijał się z bólu ...
Miłego czytania :) Do imprezy zostało niewiele czasu a ja nie byłam jeszcze ubrana. Wraz z Kubą byliśmy w moim pokoju. Stałam przed nim w starej, rozciągniętej koszuli i ...
Właśnie idę na spotkanie z dziewczyną, co prawda też śmiertelną ale mimo wszystko nietypową. Nie wiem co mnie podkusiło, żeby się umówić na "randkę” jak to ...
Ania- wysoka (1.70) brunetka, niebieskie oczy, szczupła sylwetka, Miłosz- wysoki (1.88) brunet, brązowe oczy, dobrze zbudowany Jakiś palant jechał motocyklem i mnie ochlapał ...
Paweł i Robert byli przy barze jako pierwsi. Reszta uczestników zabawy nie była tak śmiała, jak ci dwaj. Zamówili po piwie i stanęli przy stoliku pod ścianą. Wymieniali ...
Zmierzchało gdy dotarła do bramy klasztoru. Stała wpierw dłuższą chwilę wpatrując się w nią i intensywnie myśląc. Dotychczas nie była nazbyt przychylnie nastawiona do ...
Otworzyłam oczy, nie mając bladego pojęcia co się ze mną dzieje. Widok za oknem pozwalał sądzić, że albo jest już wczesny ranek, albo jeszcze późny wieczór. Powinnam ...
Obudziło ich pukanie do drzwi. Dopiero po dłuższej chwili zdali sobie sprawę, że jest poranek a oni leżą przytuleni we wspólnym łóżku. Katarzyna zerwała się i ...
- Co się stało?-zapytałam podchodząc do niego. -Nic. -Jak nic. Widzę. Damian? -Po prostu nic. To coś związanego z moją pracą. Poradzą sobie. -Na pewno? Pamiętaj o tym ...
W ciągu kilku miesięcy drzewa porastające ruiny starej fabryki zdążyły zmienić się zaledwie trzy razy. Od pięknych, zielonych, zamieszkiwanych przez roje pszczół, po ...
Chciałam za nim pobiec i powiedzieć że CHCE się z nim spotykać, ale kurde na nic moje chęci. Przecież gdy ktos się dowie to ja Ja i On będziemy mieli problemy. Nie chce ...
Kolejne dni nie przyniosły ukojenia o jakim marzył Grzegorz. Przyniosły więcej bólu, wątpliwości i cierpienia. W jego głowie raz po raz dźwięczały słowa ojca. Tak ...