Zaufaj mi Caterina. Rozdział 9
Rano jednak nie musiała dzwonić, bo kiedy tylko spojrzała na telefon, zorientowała się, że ma nieodczytaną wiadomość. Były to dwa zdjęcia telefonu. Niestety na ...
Rano jednak nie musiała dzwonić, bo kiedy tylko spojrzała na telefon, zorientowała się, że ma nieodczytaną wiadomość. Były to dwa zdjęcia telefonu. Niestety na ...
W ciągu kilku miesięcy drzewa porastające ruiny starej fabryki zdążyły zmienić się zaledwie trzy razy. Od pięknych, zielonych, zamieszkiwanych przez roje pszczół, po ...
, , spotykasz na drodze dziewczyny, które chcą tylko szczęścia, zaś one spotykają debili, którzy nie znają swojego podejścia, gdyby oni chcieli być choć odrobinę ...
Kolejne dni nie przyniosły ukojenia o jakim marzył Grzegorz. Przyniosły więcej bólu, wątpliwości i cierpienia. W jego głowie raz po raz dźwięczały słowa ojca. Tak ...
Ania- wysoka (1.70) brunetka, niebieskie oczy, szczupła sylwetka, Miłosz- wysoki (1.88) brunet, brązowe oczy, dobrze zbudowany Jakiś palant jechał motocyklem i mnie ochlapał ...
Obudził mnie ból głowy. Czułam jakby ktos mi wywiercał dziurę w niej. Jęknęłam gdy chciałam się podnieść. Każdy ruch sprawiał jeszcze większy ból. Nienawidzę ...
Właśnie idę na spotkanie z dziewczyną, co prawda też śmiertelną ale mimo wszystko nietypową. Nie wiem co mnie podkusiło, żeby się umówić na "randkę” jak to ...
Miłego czytania :) Do imprezy zostało niewiele czasu a ja nie byłam jeszcze ubrana. Wraz z Kubą byliśmy w moim pokoju. Stałam przed nim w starej, rozciągniętej koszuli i ...
- Co się stało?-zapytałam podchodząc do niego. -Nic. -Jak nic. Widzę. Damian? -Po prostu nic. To coś związanego z moją pracą. Poradzą sobie. -Na pewno? Pamiętaj o tym ...
Kolacja była prawie gotowa, gdy przed domem zaparkował samochód. Nikola wyjrzała przez okno i rozpoznała auta ojca. Mimowolnie spięła się, choć po mamie wiedziała, że ...
Od naszego spotkania w którym wyznał mi wszystko minął tydzień. Nie zamierzałam na siłę do niego dzwonić i się napraszać, ale musiałam się dowiedzieć czy nadal jest ...
Sobotni poranek w ich mieszkaniu był uosobieniem tego, co Karolina ceniła w ich związku najbardziej: ciepłego, bezpiecznego spokoju. Słońce przedzierało się przez rolety ...
Byłem wściekły... Nie nie wściekły, byłem bliski osiągnięcia ostatniego stopnia mojej złości, co oznaczało że albo coś rozwalę albo... Coś rozwalę. -Co jest ? ...
Obudziło ich pukanie do drzwi. Dopiero po dłuższej chwili zdali sobie sprawę, że jest poranek a oni leżą przytuleni we wspólnym łóżku. Katarzyna zerwała się i ...
Porucznik Adam Kita zamknął pokrywę laptopa i odchylił się w fotelu, rozprostowując obolałe plecy. To była długa noc i pracowity poranek, a czekało go jeszcze tyle ...