Jesteśmy tylko chwilą
- Teraz rozumiesz? On powinien mieć już na samym początku taką małą karteczkę przyczepioną do tego cholernego, bladego czoła, a na tej wściekle żółtej karteczce ...
- Teraz rozumiesz? On powinien mieć już na samym początku taką małą karteczkę przyczepioną do tego cholernego, bladego czoła, a na tej wściekle żółtej karteczce ...
- Butna twa dziewka — powiedział Chmielnicki, podchodząc do siedzącego przy namiocie Bohuna. Kozak natychmiast zerwał się na równe nogi, ale ataman tylko machnął ręką ...
Obudził mnie dzwonek telefonu. Jezu naprawdę? Jest sobota a ja nie mogę się wyspać. Otworzyłam oczy i wzięłam mój telefon ale to nie on dzwonił. Odwróciłam się w ...
* tłum. z języka hiszpańskim - Nie mam i nie będę miała szacunku osoby, przez którą Evelyn jest w szpitalu - ~ ~ Leżąc na łóżku, wpatrując, się w sufit zastanawiam ...
-Witamy w Tunezji! – rezydentka szerokim uśmiechem rozpoczęła przekazywanie niezbędnych informacji. Autobus z impetem ruszył z lotniskowego parkingu, aż nienaturalnie ...
Po namowach moich przyjaciół, w końcu postanowiłam rozejrzeć się za sukienką. A co? Może pojadę z nim na ten ślub, kto wie? Założyłam na siebie piękną suknie i ...
-Milenka tak ogólnie to mam sprawę do Ciebie-zaczął Kamil-bo wiesz, ty jesteś dobra z matmy więc może jakieś korki u mnie albo u ciebie, chociaż wolałbym u mnie, chata ...
Oczami Artura: Serce biło mi jak oszalałe, ale wiedziałem, że teraz albo nigdy! Ostatnie dni i zdarzenia strasznie nas zbliżyły .. czułem, że tego chcę i potrzebuję ...
Nadszedł wieczór. Piotr niespostrzeżenie wszedł do sali, w której leżała jego córka. Gdy zobaczył ją przy wejściu do Wielkiej Sali, miało brakowało aby się ...
- Zaiste — warknął rozeźlony i ruszył ponownie do obozu. Dogoniła go prawie w podskokach. Spojrzał na nią z ukosa, nic nie mówiąc. Po kilku minutach szybkiego marszu ...
Kamil potknął się o jedną z butelek i żeby się nie przewrócić złapał mnie za rękę. Wyszło tak, że Kamil upadł na podłogę a ja prosto na niego. Chwilę na siebie ...
“Psychologowie mówią, że to, co człowiek w sobie zdusił, nie przestaje istnieć, tylko dochodzi do głosu w podświadomości. I wtedy staje się niebezpieczne." ...
Na wstępie bardzo przepraszam wszystkich moich kochanych czytelników za tak długą nieobecność. Miałam masę rzeczy na głowie i kompletny brak czasu spowodowany ...
- Sebastian…. - uśmiechając się pod nosem, stary LeMount westchnął ciężko - Lepiej sam ją spytaj! Kręcąc się po magazynie z bronią, odpędzał się od Blackmountaina ...
Na zegarze właśnie wybiła północ. Wszyscy pogrążeni byli w głębokim śnie. Wszyscy, tylko nie Ona. Jedyne czego potrzebowała to samotność. Sięgnęła do szafki obok ...