Za bardzo - Rozdział 7
Wychodzę z redakcji i oddycham z ulgą. Chowam kilka teczek do materiałowej torby, żałując, że nie zdążyłam wszystkiego zrobić, gdy miałam na to czas. Zamiast zająć ...
Wychodzę z redakcji i oddycham z ulgą. Chowam kilka teczek do materiałowej torby, żałując, że nie zdążyłam wszystkiego zrobić, gdy miałam na to czas. Zamiast zająć ...
- Teraz rozumiesz? On powinien mieć już na samym początku taką małą karteczkę przyczepioną do tego cholernego, bladego czoła, a na tej wściekle żółtej karteczce ...
Kamil potknął się o jedną z butelek i żeby się nie przewrócić złapał mnie za rękę. Wyszło tak, że Kamil upadł na podłogę a ja prosto na niego. Chwilę na siebie ...
Christian przesunął dłońmi wzdłuż ramion Ariadny, rozkoszując się dotykiem jej wręcz lodowatego ciała. - Pozwól mi – wychrypiał, zatrzymując palce dosłownie o ...
Poprzedniego wieczoru oboje zgodnie uznali, że na ogłoszeniu wyroku pojawi się sam. W ten sposób chciał oszczędzić Agacie nerwów, bo już i tak sporo miała przez niego ...
Z mojego snu wybudził mnie budzik...Na to wychodzi że pora wstać, ledwo co się z łóżka wygrzebałam i od razu zeszłam na dół do kuchni. Ale nikogo w niej nie zastałam ...
Delikatny wiatr poruszył gałęziami pobliskiego drzewa, niczym znak od losu lub przestroga. Studentka miała niewielki wybór, co dalej ma zrobić. Wrócić do mieszkania, gdzie ...
-Halo? -Kochanie przepraszam, że się nie odzywałem -Justin? Co się z tobą dzieje? Brzmisz jakoś inaczej -Bo jestem w więzieniu -Jak to? Nie to nie prawda -Miałem ci nie ...
Cichy szum i szuranie stóp gdzieś za drzwiami zbudziły mnie ze snu. Wyspałem się jak jeszcze nigdy w życiu. Wszystko byłoby w porządku i mógłbym tak spać dalej, gdyby ...
-O której jutro oni przyjeżdżają?- zapytałam -Na 15 mają być- Karol jako jedyny raczył się odezwać -Okej więc kto gotuje, a kto przystraja dom? -Jak myślę, że skoro ...
Zajęło jej chwilę, nim go od siebie odsunęła z głośnym westchnieniem, i choć był przygotowany na solidnego plaskacza, nic takiego się nie stało. Skuliła się tylko i ...
Aneta leżała wpatrzona w sufit i zastanawiała się, jak to możliwe, że jest w domu swojego byłego. Próbowała sobie cokolwiek przypomnieć. Na marne. W pewnym momencie jej ...
Nie wiem jak dojechałam do szpitala ,niewiele rozumiałam. Biegłam ile sił w nogach nie mogąc w to wszystko uwierzyć. Jaki znowu wypadek? - Niech pani zaczeka proszę się ...
Zuza ***** Siedzieliśmy sobie wszyscy razem i odpoczywaliśmy po sprzątaniu. Nagle do domu wrócili rodzice. Weszli do salonu i dziwnym wzrokiem popatrzyli na Kamila. - Cześć ...
Dotarłyśmy taksówką na lotnisko. Przekroczyłyśmy próg wielkiegu budynku który był zapełniony ludźmi z różnych zakątków świata; Anglicy, Polacy, Brytyjczycy czy ...