[10] Nie jestem twoja
Następnego dnia poczułam się głupio po samym tylko otwarciu oczu. Nie miałam jednak czasu ochrzaniać samej siebie, ponieważ musiałam szybko ogarnąć się do pracy – ...
Następnego dnia poczułam się głupio po samym tylko otwarciu oczu. Nie miałam jednak czasu ochrzaniać samej siebie, ponieważ musiałam szybko ogarnąć się do pracy – ...
Całą podróż do domu, zastanawiałam się, kim jest ten koleś. Ciężko było mi to pojąć, tym bardziej, że na prawdę nic nie pamiętałam z tego wieczora. Dostałam od ...
Krople deszczu spadały miarowo uderzając o parasol. Szłam w dobrym humorze, uśmiechając się pomimo ponurej aury. Będąc pod odpowiednim adresem, wybrałam numer jego ...
Kiedy wreszcie zrozumiała co się stało, jeszcze raz odsunęła stojącą przed nią postać. Wyraz jej twarzy wskazywał na ogromne niezadowolenie. - Leon to wcale nie było ...
Rzeczywiście, noc okazała się ciągnąć godzinami. Znowu opowiadałam tę okropną historię. Nie widzialam twarzy tych typków, więc nie mają jak ich znaleźć. Teraz ...
Staliśmy przed domem, a Dean wkładał naboje do swojej strzelby. Miał taki zaciekły wyraz twarzy, że zaczęłam się go bać. W trakcie jazdy, był dla mnie wyjątkowo ...
Hello again! Zanim przejdę do drugiej części "Vive..", chciałabym dorzucić pewien dodatek, taki smaczek, który nie każdemu może się spodobać, bo jest dość ...
Nadszedł wieczór. Piotr niespostrzeżenie wszedł do sali, w której leżała jego córka. Gdy zobaczył ją przy wejściu do Wielkiej Sali, miało brakowało aby się ...
Nie czekając na pozwolenie do środka, niczym burza, wpadła Rebecca. Od razu stanęłam na nogi, przez co Cat o mało nie spadła z fotela. -Ty. - wskazała palcem na stojącą ...
Obudził mnie dzwonek telefonu. Jezu naprawdę? Jest sobota a ja nie mogę się wyspać. Otworzyłam oczy i wzięłam mój telefon ale to nie on dzwonił. Odwróciłam się w ...
Na wstępie bardzo przepraszam wszystkich moich kochanych czytelników za tak długą nieobecność. Miałam masę rzeczy na głowie i kompletny brak czasu spowodowany ...
Siedzieliśmy w czwórkę przy stole i czekaliśmy na resztę. Kostek pił piwo, jednocześnie nie spuszczając ze mnie wzroku. Bawiłam się słomką, udając, że tego nie ...
Kamil potknął się o jedną z butelek i żeby się nie przewrócić złapał mnie za rękę. Wyszło tak, że Kamil upadł na podłogę a ja prosto na niego. Chwilę na siebie ...
Moje marzenie się nie spełniło. Obudziłam się i zostałam zmuszona do tego, by żyć dalej. Wszystkich nas ocalałych, przewieziono do Stolicy i ulokowano w zbudowanych ...
– Zatrzymaj się! – krzyknęłam. Kierowca przez moment nie wiedział o co chodzi, ale wykonał polecenie. Po chwili biegłam w stronę auta. Policjant zaczął torować mi ...