Chutor Bohuna cz.5
Odwrócił się powoli. - Szczo wy? Szaleju się najedli? - syknął, łapiąc kamrata za poły brudnego odzienia i potrząsnął i tak zmaltretowanym już Kozakiem. - Jak to tak? ...
Odwrócił się powoli. - Szczo wy? Szaleju się najedli? - syknął, łapiąc kamrata za poły brudnego odzienia i potrząsnął i tak zmaltretowanym już Kozakiem. - Jak to tak? ...
Kamil potknął się o jedną z butelek i żeby się nie przewrócić złapał mnie za rękę. Wyszło tak, że Kamil upadł na podłogę a ja prosto na niego. Chwilę na siebie ...
Wezwana przez ochronę policja ledwo oderwała Andrzeja od nożownika. Trzymany przez trzech funkcjonariuszy próbował się wyrwać rzucając, co chwila obelgami w krwawiącego ...
- Butna twa dziewka — powiedział Chmielnicki, podchodząc do siedzącego przy namiocie Bohuna. Kozak natychmiast zerwał się na równe nogi, ale ataman tylko machnął ręką ...
- Może pójdziemy gdzieś indziej, nie chcę rozmawiać przed szkołą- powiedziałam, bo naprawdę nie było mi to na rękę. On skinął głową i poszliśmy w stronę lasu ...
Szłam ulicą krocząc obok znienawidzonego byłego chłopaka. Przez myśl by mi nie przeszło, że kiedykolwiek z nim gdzieś wyjdę. Weszliśmy do kawiarni, gdzie siedziało ...
Lipiec 2018 r. Wychodzę z lotniska i rozglądam się za znajomą twarzą. Nie zajmuje mi to wiele czasu, na szczęście. Dostrzegam Eryka z daleka; przez swój wysoki wzrost i ...
Delikatny wiatr poruszył gałęziami pobliskiego drzewa, niczym znak od losu lub przestroga. Studentka miała niewielki wybór, co dalej ma zrobić. Wrócić do mieszkania, gdzie ...
Wychodzę z redakcji i oddycham z ulgą. Chowam kilka teczek do materiałowej torby, żałując, że nie zdążyłam wszystkiego zrobić, gdy miałam na to czas. Zamiast zająć ...
Jason Byłem zaniepokojony, kiedy zaraz po wejściu do stajni Richarda dostrzegłem Emily stojąca przed boksem i starającą się uspokoić zdenerwowanego Azira. — Nie denerwuj ...
Cichy szum i szuranie stóp gdzieś za drzwiami zbudziły mnie ze snu. Wyspałem się jak jeszcze nigdy w życiu. Wszystko byłoby w porządku i mógłbym tak spać dalej, gdyby ...
Piątek wieczór Zadzwoniła Bee, nie spodziewałem się jej telefonu bo wiedziałem że szła do pracy. -Cześć Andrzeju. -Cześć kochanie. A ty nie miałaś dziś pracować? ...
Po chwili wskoczyłem do wody. Podpłynąłem blisko spadającej wody. Jednak nadal jakaś część w środku, buntowała się. A może jednak to pułapka? Może zginę? Czasami ...
Na zegarze właśnie wybiła północ. Wszyscy pogrążeni byli w głębokim śnie. Wszyscy, tylko nie Ona. Jedyne czego potrzebowała to samotność. Sięgnęła do szafki obok ...
Lato wreszcie nastało dla małego miasteczka leżącego nad morzem, a wraz z nim wakacje dla wielu uczniów, którzy po wielu trudach mogli odetchnąć po ciężkiej nauce i ...