Po horyzont - Część 1
Drżącymi dłońmi trzymała kurczowo patelnię w pogotowiu, czekając aż młody napastnik wstanie. Przyjrzała mu się uważniej, ale wciąż nie poruszył się ani trochę ...
Drżącymi dłońmi trzymała kurczowo patelnię w pogotowiu, czekając aż młody napastnik wstanie. Przyjrzała mu się uważniej, ale wciąż nie poruszył się ani trochę ...
Rozdział 5 Biuro, w jakim miał odtąd zasiadać Aleksi, okazało się być równie eleganckie, jak gabinet nowego szefa. Z okna rozciągał się ciekawy widok, wszystko było ...
Jason Za nic nie mogłem pojąć, co się przed chwilą wydarzyło. Patrzyłem na nią dopóki nie zniknęła z zasięgu mojego wzroku. W jednej chwili chciałem zacząć ją ...
Nie wiem jak dojechałam do szpitala ,niewiele rozumiałam. Biegłam ile sił w nogach nie mogąc w to wszystko uwierzyć. Jaki znowu wypadek? - Niech pani zaczeka proszę się ...
“Psychologowie mówią, że to, co człowiek w sobie zdusił, nie przestaje istnieć, tylko dochodzi do głosu w podświadomości. I wtedy staje się niebezpieczne." ...
Zapraszam na dalszy ciąg opowieści i jednocześnie informuję, że załączona korespondencja zdecydowanie nie jest tylko i wyłącznie moją literacką fantazją. *** Rozdział ...
* tłum. z języka hiszpańskim - Nie mam i nie będę miała szacunku osoby, przez którą Evelyn jest w szpitalu - ~ ~ Leżąc na łóżku, wpatrując, się w sufit zastanawiam ...
04-10-2018 godz. 20:15 Sanok ulica Beksińskiego parking przy Inter Marche Elżbieta Rakowiecka wychodzi z budynku dyskonta, w którym to na parterze znajduje się salon Play-a ...
XNateX is online. xHemmo1996x is online. xHemmo1996x: Witaj księżniczko
Weekend tak jak było zaplanowane spędziłyśmy osobno, bez telefonów ani smsów tak jakbyśmy 'my' w ogóle się nie wydarzyło. Poniedziałek jak zwykle zaczęłam ...
Specjalne podziękowania dla: cukiereczek1 nastolaka, Alka22
Staliśmy przed domem, a Dean wkładał naboje do swojej strzelby. Miał taki zaciekły wyraz twarzy, że zaczęłam się go bać. W trakcie jazdy, był dla mnie wyjątkowo ...
Obudziłam się obok przystojnego bruneta. Coraz bardziej jestem pewna tego, że go kocham może to wcześnie aby to stwierdzić ale ja to czuję. Mało o nim wiem ale jeszcze ...
- Sebastian…. - uśmiechając się pod nosem, stary LeMount westchnął ciężko - Lepiej sam ją spytaj! Kręcąc się po magazynie z bronią, odpędzał się od Blackmountaina ...
Krople deszczu spadały miarowo uderzając o parasol. Szłam w dobrym humorze, uśmiechając się pomimo ponurej aury. Będąc pod odpowiednim adresem, wybrałam numer jego ...