Za bardzo - Rozdział 3
W redakcji nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Siedzę przed komputerem i próbuję napisać recenzję na temat restauracji, w której byłam kilka dni wcześniej. Nie potrafię ...
W redakcji nie dzieje się nic nadzwyczajnego. Siedzę przed komputerem i próbuję napisać recenzję na temat restauracji, w której byłam kilka dni wcześniej. Nie potrafię ...
Nie czekając na pozwolenie do środka, niczym burza, wpadła Rebecca. Od razu stanęłam na nogi, przez co Cat o mało nie spadła z fotela. -Ty. - wskazała palcem na stojącą ...
Ogromna rezydencja Piekarskiego otoczona była z wszystkich stron wielkimi tujami. Wszystkie były zadbane, idealnie zielone. Sam ogrodnik za pracę z tymi drzewkami i trawnikiem ...
Włosy miał koloru kasztanu, a oczy czarne jak noc. Z uśmiechem jak biały śnieg szybko się odezwał. - omg! Ale ty masz śliczne oczy. - dzięki- odpowiedziałam szybko ...
Epilog Roman Od ostatnich wydarzeń minęło kilka miesięcy. To był dobry czas. Choć nie mogłem brać czynnego udziału w walkach prawie, co wieczór uczestniczyłem w ...
Emily Macie czasami takie wrażenie, że wszystko wokół was, nabiera barw? Tak nagle, z szarej ponurej przestrzeni zmienia się w pełen kolorów raj? Ja właśnie tak się ...
Cały dzisiejszy dzień spędziłam z Beatą i Dominiką. One również były podekscytowane przyjazdem Kuby. Dominika już go poznała, a Beata jeszcze nie więc będzie ...
Stojąc w progu, z parasolką w ręku, poczułam się jak wariatka. Widok, który zastał mnie w mojej kuchni niesamowicie mnie zaskoczył, a w gardle poczułam nieznośny ucisk ...
Hejka! Witam ponownie ;) A więc, chciałabym was zaprosić do przeczytania pierwszego rozdziału mojego nowego opowiadania, tym razem fanfiction :D Głównymi bohaterami są dwaj ...
Trzy dni wędrówki dały mi się ostro we znaki. Bolało mnie dosłownie wszystko. Byłam głodna, zmęczona i brudna. Nigdy nie zdawałam sobie sprawy, że można się tak ...
Zawsze przychodził z bukietem róż. Z takim ogromnym, że musiała objąć go obiema rękoma. Śliczne, purpurowe kwiaty… dla pierwszej. Zrzucał marynarkę na podłogę lub ...
7 lat wcześniej... - Oddaj ją! - wrzasnęłam zapłakana na głównym placu za moim nowym, znienawidzonym już, domem. Przede mną na trawniku stały dwie małe, brązowookie ...
Od tamtej pory Syriusz już nie wyjeżdżał. Traktował Hermionę z jeszcze większą atencją, niż do tej pory i zaczął coś bąkać o miłości. To jej wystarczyło, bo ...
-No to zaczynamy nasz babski wieczór! – krzyknęła wchodząc do środka. Kocham tą dziewczynę, jej optymizm jest niesamowity. -Co tak bosko pachnie?- zapytała wchodząc do ...
Rzadko wdawałem się w bójki. Przeważnie próbowałem zażegnać konflikt przed rozlewem krwi, ale gdy spotkało się dwóch osiłków, do których nic nie docierało nie było ...