Nigdy nie spoglądaj wstecz. cz.10
-Emily, jesteśmy na miejscu -mówi Shane lekko potrząsając mnie w ramię. -Słodko spałaś, ale musiałem Cię obudzić -kończy i uśmiecha się. Patrzę na niego zaspanym ...
-Emily, jesteśmy na miejscu -mówi Shane lekko potrząsając mnie w ramię. -Słodko spałaś, ale musiałem Cię obudzić -kończy i uśmiecha się. Patrzę na niego zaspanym ...
Nastał wieczór, czekałam mnie kolejna nocka z rzędu. Czasem nienawidziłam swojej pracy, byłam całkowicie wykończona, już ponad rok nie widziałam się z nikim z rodziny ...
~Vanessa~ Przebudziłam się, gdy usłyszałam budzik w telefonie. Wiedziałam, co to oznacza, ale nie miałam siły wstać. Budzik nie dawał o sobie zapomnieć, więc ...
We wtorek po świętach po śniadaniu razem z Bee pojechaliśmy do mnie. Bee pierwsza zajęła prysznic i po umyciu wyszła zawinięta ręcznikiem. -Kochanie prysznic wolny ...
-Co do cholery?- do kuchni wchodzi Kim, a my oboje zastygamy. Twarz dziewczyny wyraża wielkie zdziwenie, a ja powoli zsuwam się z blatu. Jestem zawstydzona, a karcący wzrok ...
-Jesteśmy!-Usłyszałam głos mojej mamy dochodzący z przedpokoju. Szybko odsunęłam się od chłopaka i wstałam z kanapy. Moje ręce całe drżały, a w głowie miałam tylko ...
Na zdjęciu jest przedstawiony koń rasy sanfratellano. * " uwaga ", ** " spokojnie " Przepraszam, ze tak późno zostaje wstawiona ta część. Niestety ...
Nareszcie minął weekend. Zarówno dla Darka jak i dla Beaty ciągnął się w nieskończoność. Kilkakrotnie chciała zadzwonić do przyjaciela, ale nie dzwoniła. Skoro ...
Dobry humor prysł jak bańka mydlana, na dźwięk głosu, który przyprawiał ją o ból głowy. Za każdym razem, kiedy mówił, wydawało się jakby wyrywał część duszy ...
Biegła przed siebie najszybciej jak tylko potrafiła. Jej oddech już dawno stał się płytki i nieregularny, płuca paliły ją żywym ogniem…. Nie mogła się zatrzymać ...
Hello again! Zanim przejdę do drugiej części "Vive..", chciałabym dorzucić pewien dodatek, taki smaczek, który nie każdemu może się spodobać, bo jest dość ...
Siedziałem z Valentiną aż do późnego popołudnia następnego dnia. Napisałem tylko mamie smsa z wyjaśnieniem, gdzie jestem, żeby się nie martwiła. Nie miałem ciuchów ...
Staliśmy przed domem, a Dean wkładał naboje do swojej strzelby. Miał taki zaciekły wyraz twarzy, że zaczęłam się go bać. W trakcie jazdy, był dla mnie wyjątkowo ...
Przez cały czas od mojego powrotu do domu rozmyślałam o dzisiejszej rozmowie z Igą i o tym co stało się w szkole. Może mu zależy? W przeciwnym razie po co miałby zadawać ...
Oczami Agnieszki : Widząc Artura w drzwiach, miałam ochotę zacząć krzyczeć, piszczeć, rzucić mu się na szyję i mocno ucałować ! Dlaczego? Może to dlatego, że mimo to ...