A rush of blood to the head cz. 17
Poniedziałek był ostatecznym terminem: innego wyjścia nie było, musieli go eskortować do sądu. Wszystko odbyło się z samego rana: wsadzili go do policyjnego volkswagena ...
Poniedziałek był ostatecznym terminem: innego wyjścia nie było, musieli go eskortować do sądu. Wszystko odbyło się z samego rana: wsadzili go do policyjnego volkswagena ...
Oczami Agnieszki : Widząc Artura w drzwiach, miałam ochotę zacząć krzyczeć, piszczeć, rzucić mu się na szyję i mocno ucałować ! Dlaczego? Może to dlatego, że mimo to ...
- Tato?- mój głos się załamuje. - Straszysz ich Lottie.- mówi poważnie, ale zaraz na jego twarzy pojawia się uśmiech i wyciąga w moja stronę dłoń. Przyjmuję ją, bez ...
Minęło kilka dni. Wszystko mnie boli dosłownie wszystko. Jeszcze nigdy tak słabo się nie czułam. Próbuję otworzyć oczy, ale nie daję rady. Słyszę różne głosy ...
No powiem, że takiego czegoś się nie spodziewałem po powrocie do pokoju. Zuzia spała a mały Krzyś usypiał. - Co ty jej zrobiłeś mały?- spytałem Krzysia i podszedłem ...
Wracałam późno wieczorem. Była około 23. Nie pamiętam już dokładnie. Szłam do domu od mojej przyjaciółki miałam jakieś 20 min. Nagle usłyszałam jakieś śmiechy ...
Beretti wpadł do salonu i bez cienia wahania, z miejsca rzucił się na ubranego na czarno, uzbrojonego mężczyznę. Drugi, identyczny agresor, przygwoździł Marie Anne do ...
Paulina stęknęła, starając się wyswobodzić spod nogi swej oprawczyni, ale ta nie miała bynajmniej zamiaru jej puszczać. Mało tego, czując opór dziewczyny i jej ...
Wróciłem do hotelu, umordowany jak nigdy. Chłopaki dopytywali się mnie o Valentinę, ale odesłałem ich do Jamesa. W głowie mi się nie mieściło, dlaczego postanowił, że ...
Nastał wieczór, czekałam mnie kolejna nocka z rzędu. Czasem nienawidziłam swojej pracy, byłam całkowicie wykończona, już ponad rok nie widziałam się z nikim z rodziny ...
Witam przepraszam że tak długo niestety straciłam całe opowiadanie z powodu awarii kompa i narodzin dziecka nie mialam czasu ani mozliwosci napisania jakiegos fajnego ...
Kamil Niestety po zaśnięciu Bartka musiałem jechać do pracy bo jakaś awaria więc zadzwoniłem do mamy z prośbą o przypilnowanie młodego. Kiedy w firmie załatwiłem ...
Nie chciał opuścić łóżka czując ciepłe ciało Agaty. Wpatrywał się w sufit próbując nakreślić plany na najbliższe miesiące. W ostatnim czasie wiele się działo z ...
Jak zawsze wstaję rano, uśmiecham się, ponieważ dziś jest 1 września, a co za tym idzie wracam do Hogwartu. Odrzucam kołdrę na drugi koniec łóżka i wstaje. Jak zawsze ...
Był pierwszy dzień wakacji. Wspólnie ze znajomymi zorganizowaliśmy ognisko, zaprosiłam przyjaciółkę Anie, która miała przyjść z nieznanym mi chłopakiem. Ucieszyłam ...