Miłosne - str 625

  • A rush of blood to the head cz. 17

    Poniedziałek był ostatecznym terminem: innego wyjścia nie było, musieli go eskortować do sądu. Wszystko odbyło się z samego rana: wsadzili go do policyjnego volkswagena ...

  • The fucking hope. cz.4

    - Tato?- mój głos się załamuje. - Straszysz ich Lottie.- mówi poważnie, ale zaraz na jego twarzy pojawia się uśmiech i wyciąga w moja stronę dłoń. Przyjmuję ją, bez ...

  • Bolesna przeszłość

    Wracałam późno wieczorem. Była około 23. Nie pamiętam już dokładnie. Szłam do domu od mojej przyjaciółki miałam jakieś 20 min. Nagle usłyszałam jakieś śmiechy ...

  • My first second life - cz. 9.

    Beretti wpadł do salonu i bez cienia wahania, z miejsca rzucił się na ubranego na czarno, uzbrojonego mężczyznę. Drugi, identyczny agresor, przygwoździł Marie Anne do ...

  • Chutor Bohuna cz.9

    Paulina stęknęła, starając się wyswobodzić spod nogi swej oprawczyni, ale ta nie miała bynajmniej zamiaru jej puszczać. Mało tego, czując opór dziewczyny i jej ...

  • Los cz.1

    Nastał wieczór, czekałam mnie kolejna nocka z rzędu. Czasem nienawidziłam swojej pracy, byłam całkowicie wykończona, już ponad rok nie widziałam się z nikim z rodziny ...

  • Trudna decyzja pytanie

    Witam przepraszam że tak długo niestety straciłam całe opowiadanie z powodu awarii kompa i narodzin dziecka nie mialam czasu ani mozliwosci napisania jakiegos fajnego ...

  • JEDEN JESIENNY DZIEŃ CZ 3

    Kamil Niestety po zaśnięciu Bartka musiałem jechać do pracy bo jakaś awaria więc zadzwoniłem do mamy z prośbą o przypilnowanie młodego. Kiedy w firmie załatwiłem ...

  • Życie to ciągły trening cz.44

    Nie chciał opuścić łóżka czując ciepłe ciało Agaty. Wpatrywał się w sufit próbując nakreślić plany na najbliższe miesiące. W ostatnim czasie wiele się działo z ...

  • not all Slytherin don't know love cz.1

    Jak zawsze wstaję rano, uśmiecham się, ponieważ dziś jest 1 września, a co za tym idzie wracam do Hogwartu. Odrzucam kołdrę na drugi koniec łóżka i wstaje. Jak zawsze ...

  • To ON jest moim szczęściem!

    Był pierwszy dzień wakacji. Wspólnie ze znajomymi zorganizowaliśmy ognisko, zaprosiłam przyjaciółkę Anie, która miała przyjść z nieznanym mi chłopakiem. Ucieszyłam ...