Chłopak od Wódki VI
Od całego incydentu minęło dwa tygodnie. Daniel nie poddawał się...cały czas dzwonił,pisał a nawet przychodził wieczorami pod mój dom. Oczywiście udawałam że mnie nie ...
Od całego incydentu minęło dwa tygodnie. Daniel nie poddawał się...cały czas dzwonił,pisał a nawet przychodził wieczorami pod mój dom. Oczywiście udawałam że mnie nie ...
‘Nic, no zupełnie nic - pustka, to musi być on!’ Komisarz Pajor ponad godzinę wertował strony akt szukając punktu zaczepienia, który poświadczy prawdziwość wersji ...
-Maja! Za 15 minut wychodzimy! -Tak, tak wiem... To już jestem gotowa idę po sandałki i idziemy.Pożegnałyśmy z rodziną i jak zawsze.. -Dziewczyny macie być przed ...
Wziełam ze swojego pokoju telefon i poszłam do Zosi. - Lecę kochana do Zuzi. Baw się dobrze - powiedziałam, gdy weszłam do pokoju siostry. - Ok. Ty też się baw dobrze ...
Myślałam, że Michelle sobie odpuściła, ale jednak głęboko się pomyliłam. Z Lucasem było ostatnio naprawdę dobrze. Często gdzieś wychodziliśmy, spędzaliśmy mnóstwo ...
Wczesnym rankiem obudził mnie głośny budzik i telefon od Emi, przypomniała mi, abym nie zapomniała nałożyć maseczki przed dzisiejszym wieczorem i, że razem z Lukiem ...
-A to jest sala gimnastyczna. – miałam wrażenie, że Adrian wcale mnie nie słuchał, cały czas patrzył mi prosto w oczy i prawie wcale się nie odzywał. -Czy to już ...
-Filip.Muszę Ci coś powiedzieć.Wstydzę się...Odkąd Cię poznałam zmieniłam się całkowicie.Nabrałam chęci do życia, każdego dnia budzę się z uśmiechem na twarzy bo ...
Nigdy nie spodziewałam się Trevor ze mną zerwie, nigdy się nie kłóciliśmy, wiadomo, małe sprzeczki były, ale zawsze kończyły się przeprosinami z jego lub mojej strony ...
Czas leciał tak szybko. Coraz więcej czasu spędzałam z Tomkiem. Coraz bardziej się do siebie zbliżaliśmy. Do tej pory nawet nie doszło do pocałunku. Hotel, który ...
Tydzień po zaręczynach do jej drzwi zapukał Alek. Otworzyła mu w ciut za dużym dresie, z włosami zebranymi w niedbały kok i boso. Spojrzał na nią przeciągle, jakby była ...
I znowu ranek. Moja codzienna poranna rutyna. Dziś wstałam sama z siebie godzinę wcześniej co oznaczało, że mam więcej czasu. Postanowiłam po "ogarnięciu" ...
Na ziemi leżał Matt i mama. Nieżywi. Koło nic było pełno ich krwi. Opadłam na podłogę i zaczęłam panicznie krzyczeć i płakać. Schowałam twarz w rękach, nie ...
Od kluczył drzwi i pozwolił mi wejść do środka, było bardzo w jego stuli, minimalizm, ale przyjemny, można było wyczuć tu ciepło, pokój połączony był z małą ...
Zapraszam na dalszy ciąg opowieści i jednocześnie informuję, że załączona korespondencja zdecydowanie nie jest tylko i wyłącznie moją literacką fantazją. *** Rozdział ...