Moja pierwsza miłość cz.2
-A to jest sala gimnastyczna. – miałam wrażenie, że Adrian wcale mnie nie słuchał, cały czas patrzył mi prosto w oczy i prawie wcale się nie odzywał. -Czy to już ...
-A to jest sala gimnastyczna. – miałam wrażenie, że Adrian wcale mnie nie słuchał, cały czas patrzył mi prosto w oczy i prawie wcale się nie odzywał. -Czy to już ...
Kiedy wjechał do Torunia w sobotni poranek ruch zaczął się wzmagać. Rzadko bywał tutaj w soboty właśnie ze względu na ruch. Większość poruszających się aut ...
Budze się w czarnym pomieszczeniu, którego nie znam. Ostatniego wieczoru biłam się z Tymkiem o moją ulubioną czekoladę, to ostatnie co pamiętam. Moją czaszkę przeszywa ...
- Jacke, ślicznotko. - uśmiecznął się zawadiacko. Próbowałam się wyrwać ale był silniejszy. - Już nie jesteś taka pewna siebie? Hmm? - czekał jeszcze chwile na ...
3 tygodnie później... -Ostatnio jest mi okropnie nie dobrze, mdli mnie cały czas, mam zawroty głowy.- Mówię cichym głosem. -Hm nie wiem co to może być...- Mówi Justyna ...
-Będę siedziała w rozciągniętych dresach, jedząc lody na kanapie i będę miała gdzieś cały świat. Tomek spojrzał na nią zaskoczony. Nigdy nie wyobrażał sobie, że ...
Od kluczył drzwi i pozwolił mi wejść do środka, było bardzo w jego stuli, minimalizm, ale przyjemny, można było wyczuć tu ciepło, pokój połączony był z małą ...
Cała czwórka kroczyła pewnie przez gęsty las. Niewiele dzieliło nas od stabilnego asfaltu. Wolałam go niż nowe, ciągle pojawiające, wystające korzenie drzew. Nie trudno ...
Obudziłam się w dobrym humorze. Za oknem w prawdzie pada i wieje. Ale w końcu mamy grudzień. No właśnie grudzień. Za kilka dni moje urodziny 21. I co ja będę robić. Na ...
Chciała się z nim spotkać. Po szkole. Było jej wszystko jedno gdzie. Skąd ta nagła zmiana? Wcześniej próbowała go unikać. Zdawało mu się, że panicznie się go boi, a ...
...Karola, mojego byłego chłopaka.Byliśmy razem jak jeszcze chodziłam do szkoły w Gdańsku, byliśmy ze sobą rok ale gdy już miałam wyjeżdżać do Warszawy zerwał ...
- Jak to… odeszła? – powtórzyłam słowa taty, czując się tak, jakbym czytała kwestię do filmu, bo te słowa nie mogły być realne. – Ale… tak na serio? – ...
Przyjechała karetka i zabrała Bartka. Wbiegłam do domu do salonu gdzie siedzieli mama i Paweł. Wolnym krokiem weszłam zapłakana do salonu. Przerażona mama migiem wstała z ...
Przepraszam, że tak długo czekaliście i że takie krótkie, ale jest :) -Więc proszę opowiedzieć co się wtedy wydarzyło. -Umówiłam się z Kamilem w kawiarni. Wtedy ...
~~~~~~Rozdział 6~~~~~~ Jak przyszłam do domu mama była dla mnie dziwnie miła, o nic mnie nie wypytywała, tylko się uśmiechnęła i powiedziała, że wcześnie wróciłam ...