Pokochać znowu {17}
Miała nadzieję, że jej nie dogoni, ale z każdą chwilą słyszała coraz głośniejsze kroki i nawoływanie. W końcu szarpnął ją za ramię i zatrzymał. - Czego chcesz?! ...
Miała nadzieję, że jej nie dogoni, ale z każdą chwilą słyszała coraz głośniejsze kroki i nawoływanie. W końcu szarpnął ją za ramię i zatrzymał. - Czego chcesz?! ...
Każdy nas o coś walczy, a ja walczę o swoje małżeństwo a dopiero mam 22:-) no to piszmy:) - Allison bardzo wiele przezyła przey tych ostatnich kilka tygodni, od śmierci ...
Zaniosłem ją do pokoju. Gdy tylko zobaczyła gdzie się znajduje wczepiła się we mnie. Czułem jakby jej paznokcie znajdowały się głęboko pod moją skórą. -Norman ...
Moi kochani w końcu dobrnęliśmy do końca! Mam nadzieję, że nie będziecie źli, że tak zakończyłam tą serię. Przyznam, że troszkę spóźniłam się z życzeniami ...
-LETTI- O nieee! Znowu jest poniedziałek i muszę iść do piekielnej szkoły. Co z tego, że wszyscy mnie lubią skoro dla nauczycieli to nic nie znaczy. Z zadumy wyrwał mnie ...
-Ładnie wyglądasz –słyszę głos Shane’a. Mogę wejść? –dodaje jeszcze i widzę jak przygryza wargę. Uśmiecham się do niego zawstydzona. Że niby ładnie wyglądam? ...
Ciągle przed oczami miałam twarz Sebastiana, ale wszystko będzie dobrze, jest przy mnie, jako mój Anioł Stróż.... - Dobrze już? - Tak - Na pewno? - Tak, tak. - Nie wierze ...
- Ty chyba oszalałaś! – wykrzyknęła Tracy po usłyszeniu słów Chantelle. – Większej bzdury w życiu nie słyszałam – prychnęła. – Ashley miałaby kochać ...
Mijały kolejne dni. Zwyczajne dni, w których każda z przebywających w wielkim domu osób wiodła zwyczajne, przesiąknięte permanentną rutyną życie. - Śpioszku! Pobudka! ...
-LETTI- Wczesnym rankiem obudziło mnie niemiłosierne uczucie gorąca. Pół przytomna rozejrzałam się po pokoju i uświadomiłam sobie, że nie jestem u siebie w sypialni. W ...
- O mój Boże!! Kaśka co to ma być? - byłam tak wkurwiona na nią, ze chyba czacha mi się dymiła. - No witam laseczki, to jak jedziemy? - zapytał nie jak kto inny, lecz ten ...
Spojrzałam ostatni raz w odbicie lustra i pośpiesznie wyszłam z łazienki. Wróciłam do moich nowych znajomych. -Wiecie gdzie mamy teraz lekcje?~zapytałam grupki -W 14 z tego ...
„NIEPEWNOŚĆ”- 25 Siedziałam Oszołomiona patrząc na męża i zastanawiając się w duchu czy przypadkiem nie mam jakichś omamów słuchowych. Wojtek chyba odczytał ...
Kończąc rozmowę przyjaciółka powiedziała: – A więc nie wytniesz żadnego numeru i zjawisz się o 17, 00? – Skoro obiecałam że będę to będę. Jednak naprawdę ...
Tak tak wróciłam. Przez długi czas nie dodawałam niczego nowego, ale teraz chciałabym nadrobić zaległości. Póki co nie mam dostępu do neta, ale jak tylko będę mogła ...