Taneczny krok miłości cz. 27
********** Szymon - No, no, no tego chyba nikt się nie spodziewał. Szymon ty i Lena. – powiedział Dominik. Kurde czemu oni musieli się tu napatoczyć. Było tak dobrze ...
********** Szymon - No, no, no tego chyba nikt się nie spodziewał. Szymon ty i Lena. – powiedział Dominik. Kurde czemu oni musieli się tu napatoczyć. Było tak dobrze ...
Droga z apartamentowca do pensjonatu była długa. Srebrny Cabriolet jechał z dużą prędkością. Na dworze było gorąco, jednak wiatr przyjemnie muskał moją cerę ...
**Oczami Huberta** Kościół przyozdobiony jest białymi kwiatami i białymi wstążkami, które nadają niesamowitą atmosferę. Ja sam jestem zestresowany, bo to dziś i to za ...
-Opowiedz mi bajkę - prośba malucha uwalnia uśmiech na moich ustach. Zaciśnięta, wąska kreska zamienia się w pełny półksiężyc. Jego bystre, błękitne spojrzenie ...
Rodzice siedzą w salonie i patrzą w podłogę. Gdy tylko mnie usłyszeli, spojrzeli na mnie i zaprosili do siebie. Zapowiada się cieżka rozmowa. Usiadłam naprzeciwko i ...
Patrzyłam jak krople mojej krwi spadają na podłogę. Opuszczał mnie cały stres. Oparłam się o umywalkę i siedziałam tak, do póki się do końca nie uspokoiłam. Mimo ...
-Co wy tu robicie?- zaśmiała się Tina, upijając łyk kolejnego drinka. Chłopcy też dopiero w tym momencie poznali swoje przyjaciółki, a Tomek nieznacznie rozchylił oczy ...
- Wstawaj! Koniec tego dobrego!- obudził mnie wesoły głos Nadii - Jeszcze pięć minut.- odpowiedziałam szablonowo - Ostatnie pięć minut twojego błogiego snu minęło ...
- Przykro mi. Nie myśl o tym. Tylko nie wracaj we wspomnienia. Wiem jak to boli. Uwierz mi… wiem.. – Dobraliśmy się cudownie. Tyle że kompletnie z innymi sprawami. Obie ...
- Coś się stało?- Pytam zaniepokojony.. - Damian j-ja muszę Ci coś powiedzieć..- mówi zachrypniętym głosem, jesu.. co jeżeli chce ze mną zerwać.. - T-tak? - Jeżeli ...
Wpadłem na Anię. Miło było zobaczyć ją, bez szpitalnej scenerii. Rozmawialiśmy przez chwilę i temat zszedł na szkołę. - A ty jedziesz na tą wycieczkę którą ...
Tosia zeszła na dół. Zauważyła że Ksawery siedzi nieruchomo na sofie a więc podeszła bliżej i usiadła obok niego. Spojrzała na chłopaka, był spokojny, a nawet bardzo ...
Kilka następnych tygodni, minęło bez większych problemów. Starałam się żyć normalnie, nie myśląc o tym co się stało. Nie rozmawiałam o tym z nikim, nie czułam ...
Dzień 1 – Huty – Siwy Wierch- Brestova Minął rok od naszego przejścia Głównego Szlaku Beskidzkiego, ale czas wcale nie wygładził ostrych kantów między nami. Wręcz ...
Nie wiem jak długo staliśmy nad grobem Pawła. Nie wiem jak długo stałam wtulona w ramiona Sławka. Niczego nie wiedziałam, bo miałam wrażenie, naprawdę miałam wrażenie ...