Impossible (cz.11)
I co ja miałam teraz zrobić? Zacząć uciekać? Raczej nie, uznał by mnie za totalną idiotkę. Może nie wie kim jestem, miejmy taką nadzieję, ale jeśli się mu ...
I co ja miałam teraz zrobić? Zacząć uciekać? Raczej nie, uznał by mnie za totalną idiotkę. Może nie wie kim jestem, miejmy taką nadzieję, ale jeśli się mu ...
No i znowu ten głupi budzik. Eh... Poniedziałek... Czy tylko ja ich nie trawie? No ale nic, trzeba wstać i zmierzyć się z kolejnym dniem. Wolnym krokiem zwlekłam się z ...
Tosia zeszła na dół. Zauważyła że Ksawery siedzi nieruchomo na sofie a więc podeszła bliżej i usiadła obok niego. Spojrzała na chłopaka, był spokojny, a nawet bardzo ...
Bezskutecznie próbowałam się wyrwać z uścisku napastnika, ale był tak silny, że ledwo mogłam drgnąć. Używałam całej siły, jaką miałam, ale było to bezskuteczne ...
Nie wiem jak długo staliśmy nad grobem Pawła. Nie wiem jak długo stałam wtulona w ramiona Sławka. Niczego nie wiedziałam, bo miałam wrażenie, naprawdę miałam wrażenie ...
Ocknęłam się dosyć szybko. Dziwnym trafem od razu mi się przypomniało, jak trafić do sali, w której zostawiłam Tiffany. Odnalazłam ją, całą blada jak prześcieradło ...
- Coś się stało?- Pytam zaniepokojony.. - Damian j-ja muszę Ci coś powiedzieć..- mówi zachrypniętym głosem, jesu.. co jeżeli chce ze mną zerwać.. - T-tak? - Jeżeli ...
Rodzice siedzą w salonie i patrzą w podłogę. Gdy tylko mnie usłyszeli, spojrzeli na mnie i zaprosili do siebie. Zapowiada się cieżka rozmowa. Usiadłam naprzeciwko i ...
^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Cześć, to ja miałam dziś dodać nową część nowego ...
Siemka ;D pierwszy raz pisze dla kogoś więc proszę o wyrozumiałość ;) proszę o komentarze i miłego czytania :) Dominikę obudził szloch swojego malutkiego synka, który ...
Obudziłem się rano totalnie nie wyspany. Poszedłem się przebrać, spakować do szkoły i napić się herbaty. Przed wyjściem czułem że coś się stanie. Coś dla mnie ...
Usłyszałam pisk opon i krzyk pewnej dziewczyny. Szukałam wzrokiem Łukasza, lecz nigdzie go nie było. W głowie miałam czarne scenariusze. Wybiegłam na ulicę, spojrzałam w ...
Chantelle jeszcze tego samego dnia postanowiła spełnić swoją obietnicę daną sąsiadce. Godzinę po wizycie ciotki siedziała w przytulnym saloniku Dorothy Lance ...
Potrzebowałam teraz spokoju, a nie chcę na niego wpaść nawet przypadkiem. Jak zwykle musiał spotkać mnie pech... _____________________________________ Natknęłam się na ...
- Wstawaj! Koniec tego dobrego!- obudził mnie wesoły głos Nadii - Jeszcze pięć minut.- odpowiedziałam szablonowo - Ostatnie pięć minut twojego błogiego snu minęło ...