Nowy początek. Cz. 47
Obudziłam się z bólem głowy, standardowo poranne mdłości. Gdy jakoś doprowadziłam się do porządku to Tomek zawiózł mnie do lekarza. Wchodzę do poczekalni i udaje się ...
Obudziłam się z bólem głowy, standardowo poranne mdłości. Gdy jakoś doprowadziłam się do porządku to Tomek zawiózł mnie do lekarza. Wchodzę do poczekalni i udaje się ...
Chantelle jeszcze tego samego dnia postanowiła spełnić swoją obietnicę daną sąsiadce. Godzinę po wizycie ciotki siedziała w przytulnym saloniku Dorothy Lance ...
Otworzyłam oczy i od razu dostrzegłam przy moim łożu lekarza, a mianowicie mojego wujka i starszą pielęgniarkę... - Witaj Sky - powiedziała pielęgniarka z szczerym ...
Niedawno zaczął się czerwiec. Dziś poniedziałek, dzień w którym po szkole mam dodatkowy angieslki o godz. 16.45 - 18.15. Obudziłam się o godzinie 7.00. Zanim wstałam ...
Chociaż minęło siedem dni od tamtego wypadku, chociaż mój mąż przychodził tu codziennie, przychodził z dziećmi i widziałam ulgę i radość na ich twarzach, nie czułam ...
Nie wyspalam się, spałam zaledwie 5 godzin. Mam mega wory pod oczami. Muszę wstać i się ogarnąć na uczelnie. Dziś jest pierwszy dzień szczerze nie mogłam się doczekać ...
Marcelina obudziła się bardzo wcześnie. Za oknem było już jasno. Mimo, iż zbliża się zima, na dworze jest całkiem ładna pogoda. Chciała sprawdzić dokładną godzinę ...
Wstałam rano pełna nadziei, że wszystko się ułoży w moim życiu. Liczę na to, że z Damianem wszystko sobie wyjaśnimy. Tak bardzo mi go brakuje. Wstałam z łóżka i ...
Jak się potem okazało jest to Sandra była mojego ukochanego.Nadal nie mogłam uwierzyć że jego ojciec ma z nią romans.Równie dobrze ona mogłaby być jego ...
Dzis sobota i mam spotkanie z Markiem, jednak najpierw muszę isc do pracy po zrobieniu toalety ubralam się troche inaczej niż na co dzien. Przewaznie nosze spodnie dziś ...
Przepraszam za tak długą nieobecność. To były dla mnie ciężkie czasy. Chcę już zakończyć tę katorgę z tym opowiadaniem. Nie pojawi się kolejna część Niezgodnej ...
-Opowiedz mi bajkę - prośba malucha uwalnia uśmiech na moich ustach. Zaciśnięta, wąska kreska zamienia się w pełny półksiężyc. Jego bystre, błękitne spojrzenie ...
Bonsoir! Pomimo kilku protestów oto jest część trzecia i od razu mówię - będą następne! Tekst jeszcze ciepły, także za wszystkie błędy z góry przepraszam. Miłej ...
*Oczami Seleny* Niektórzy ludzie nie zdają sobie sprawy jak wiele rzeczy może zmienić śmierć... Też taka byłam zawsze uśmiechnięta, radosna, wesoła... Wszystko ...
Bezskutecznie próbowałam się wyrwać z uścisku napastnika, ale był tak silny, że ledwo mogłam drgnąć. Używałam całej siły, jaką miałam, ale było to bezskuteczne ...