Zaawansowany stopień miłości. (cz.5)
Tosia zeszła na dół. Zauważyła że Ksawery siedzi nieruchomo na sofie a więc podeszła bliżej i usiadła obok niego. Spojrzała na chłopaka, był spokojny, a nawet bardzo ...
Tosia zeszła na dół. Zauważyła że Ksawery siedzi nieruchomo na sofie a więc podeszła bliżej i usiadła obok niego. Spojrzała na chłopaka, był spokojny, a nawet bardzo ...
Miał kamienną twarz kiedy podawał mi opakowanie z herbatą. Mruknęłam ciche "dziękuję " i czułam jak w moim gardle pojawia się wielką gula, która rośnie z ...
Kolejne dni mijały spokojnie wypoczywałam spędzałam czas z rodzinką i bardzo często rozmawiałam z Wojtkiem. Jakoś tak nie mogliśmy znaleźć czasu żeby powtórzyć ...
Kolejny dzień, tym razem muszę iść do szkoły. Jestem smutny ale nie chcę jeszcze na dodatek narobić sobie zaległości. Powolnie zwlokłem się z łóżka, podszedłem do ...
-Co wy tu robicie?- zaśmiała się Tina, upijając łyk kolejnego drinka. Chłopcy też dopiero w tym momencie poznali swoje przyjaciółki, a Tomek nieznacznie rozchylił oczy ...
Ocknęłam się dosyć szybko. Dziwnym trafem od razu mi się przypomniało, jak trafić do sali, w której zostawiłam Tiffany. Odnalazłam ją, całą blada jak prześcieradło ...
Siemka ;D pierwszy raz pisze dla kogoś więc proszę o wyrozumiałość ;) proszę o komentarze i miłego czytania :) Dominikę obudził szloch swojego malutkiego synka, który ...
Zrobili to, zrobili to pełną miłością. Lily obudziła się wcześniej i patrzyła jak oddycha Adam. Adama obudziło patrzenie Lily, on ją przywitał pocałunkiem ona ...
-Opowiedz mi bajkę - prośba malucha uwalnia uśmiech na moich ustach. Zaciśnięta, wąska kreska zamienia się w pełny półksiężyc. Jego bystre, błękitne spojrzenie ...
Bonsoir! Pomimo kilku protestów oto jest część trzecia i od razu mówię - będą następne! Tekst jeszcze ciepły, także za wszystkie błędy z góry przepraszam. Miłej ...
Stałam tak dość długo. Chciałam jakoś to wszystko przemyśleć. Poukładać sobie w głowie. Ale to nie było wcale łatwe. Na dworze robiło się chłodno. Już miałam ...
Pierwsze co zrobiłem po przebudzeniu to rozszyfrowanie gdzie się znajduję, po dłuższej chwili docierały do mnie fragmenty wczorajszego wieczoru i nocy… Przypomniałem ...
Po drodze znowu zasnęłam. Nie miałam na nic siły. Norman męczył mnie psychicznie. nie wiedziałam co ze mną będzie. To było straszne. Obudziłam się jak byliśmy już ...
Następnego dnia wstałam dość późno. Sobota zaczęła się dość miło, nikogo nie było w domu, od samego rana w piżamce siedziałam przed tv ze szklanką kakao ...
Chantelle tego dnia skorzystała z windy, żeby wjechać na czwarte piętro, gdzie wynajmowała mieszkanie. Zazwyczaj wchodziła po schodach. Krótki wysiłek jeszcze nigdy nikomu ...