"Niepewność część 5
A oto i obiecana kolejna część:)) dziekuję, że pozwoliliście się naciągnąć na te komentarze. To strasznie motywujace:D Kochani jesteście:)
A oto i obiecana kolejna część:)) dziekuję, że pozwoliliście się naciągnąć na te komentarze. To strasznie motywujace:D Kochani jesteście:)
Stałam tak dość długo. Chciałam jakoś to wszystko przemyśleć. Poukładać sobie w głowie. Ale to nie było wcale łatwe. Na dworze robiło się chłodno. Już miałam ...
Jak się potem okazało jest to Sandra była mojego ukochanego.Nadal nie mogłam uwierzyć że jego ojciec ma z nią romans.Równie dobrze ona mogłaby być jego ...
Kolejna część już jest! :) podoba się??? chcecie dalej ??? Wszystko zależy od was :) "NIEPEWNOŚĆ”- część 20 W drzwiach naszego domu stał kompletnie pijany ...
(Filip) Wyszedłem z łazienki.Niestety bez koszulki bo nie było jej tam.Majki jeszcze nie było więc położyłem się u niej w łóżku.Chciałem ją trochę przestraszyć ...
Wycieram dłonią łzę i uśmiecham się do przyjaciół, dziękując im za to, że nie jestem teraz sama. Krzysiek puszcza mi oczko i o nic nie pyta. Robi to, co daje mi ...
Rodzice siedzą w salonie i patrzą w podłogę. Gdy tylko mnie usłyszeli, spojrzeli na mnie i zaprosili do siebie. Zapowiada się cieżka rozmowa. Usiadłam naprzeciwko i ...
Damiana! A kogo by innego?! Jak go tylko ujrzałam, od razu zakryłam się rękoma i wiedziałam, że to będzie nieuniknione ale spaliłam buraka! -Przepraszam, przepraszam nic ...
Dwa dni siedziałam sama w domu, ale każdy szelest doprowadzał mnie o zawał. Postanowiłam pojechać do rodziców. Zadzwoniłam do nich w celu ustalenia godziny wylotu ...
Pora obiadowa mija nam w przecudownej atmosferze. Śmiejemy się nieustannie i wcale a wcale nie brakuje nam tematów. Kiedy kończymy jeść, zmawiamy modlitwę i zaczynamy się ...
Dzisiejszy dzień odrobinę poukładał mi w głowie... Moje "przyjaciółki" w zamian za mnie zadecydowały o końcu tej znajomości. Pokłóciłam się z Tomkiem ...
Wpadłem na Anię. Miło było zobaczyć ją, bez szpitalnej scenerii. Rozmawialiśmy przez chwilę i temat zszedł na szkołę. - A ty jedziesz na tą wycieczkę którą ...
Zamyślona weszłam do domu. Od razu mama zaczęła mówić: - Zuza, gdzieś ty się podziewała? Ciemno już. Znowu autobus ci uciekł? - kiwnęłam głową. Nie miałam ochoty ...
Nie wiem jak długo staliśmy nad grobem Pawła. Nie wiem jak długo stałam wtulona w ramiona Sławka. Niczego nie wiedziałam, bo miałam wrażenie, naprawdę miałam wrażenie ...
-Co wy tu robicie?- zaśmiała się Tina, upijając łyk kolejnego drinka. Chłopcy też dopiero w tym momencie poznali swoje przyjaciółki, a Tomek nieznacznie rozchylił oczy ...