Jest-Takie-Miejsce 120
TO NIE MOŻE BYĆ PRAWDA. Przekonuję samą siebie i próbuję uwierzyć w moje myśli, chwytając się choćby najmniejszego źdźbła nadziei. Dlaczego? Co takiego nagłego ...
TO NIE MOŻE BYĆ PRAWDA. Przekonuję samą siebie i próbuję uwierzyć w moje myśli, chwytając się choćby najmniejszego źdźbła nadziei. Dlaczego? Co takiego nagłego ...
- Dziękuję za taką pomoc! – krzyknęłam bezsilna. – Musiałbyś mnie chyba, upić, otumanić i do tego zahipnotyzować. - Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem – gdy ...
- Dobry wieczór chyba nie spóźniłam się na kolację- powiedziałam stając w szeroko otwartych drzwiach i mierząc spojrzeniem wszystkich zebranych jednego po drugim. Wojtek ...
Weszłyśmy na trybuny. Po chwili dostrzegłyśmy chłopaków. Usiadłyśmy koło nich. Gadaliśmy o wszystkim i o niczym. Śmialiśmy się tak, że chyba wszyscy na hali nas ...
Szła sobie chodnikiem ze szkoły w stronę przystanku, lekki, chłodny wiatr rozwiewał jej włosy wychodzące spod bordowej czapeczki dobranej pod kolor płaszczyka. Niebo było ...
Byłam w 6 klasie podstawowej, gdy do mojej klasy doszedł nowy kolega, miał na imię Bartek, nie zdał 2 razy. Był brunetem o zielonych oczach, od razu mi się spodobał. Tylko ...
Obudziłam się w bardzo jasnym pokoju. Kręciłam głową, mrużyłam oczy, zasłaniałam je. Najmniejszy ruch lewym bokiem sprawiał mi ból. Niezważałam na niego uwagi ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Mikołaj Kamila na chwilę weszła do sklepu, ale szybko wróciła. - Dobra już wszystko wiem. Chodźcie teraz na dół to kupisz jej jakaś paletkę z ...
**Oczami Gosi** Już wiem kim trzeba być, żeby robić tak niesamowite rzeczy...trzeba być Hubertem. Problem jest tylko jeden, ale no cóż nie dotyczy mnie, taki Hubert już za ...
Rano się obudziłam, ale Mikołaja nie było obok mnie. Wstałam i powędrowałam do łazienki zrobiłam codzienne czynności, ubrałam się w dresowe szare spodenki i białą ...
Odebrałem i usłyszałem w słuchawce: - Max, ratuj, błagam! To był głos Emmy. - Emma, gdzie jesteś, wszystko w porządku? - Jak chcesz żeby była cała i zdrowa to masz ...
Dziewczyna ze strachem spojrzała w stronę samochodu a zza szyby wychyliła się twarz mężczyzny w średnim wieku. Amelia stanęła jak wryta nie wiedziała czy powinna ...
Nastał kolejny dzień, gdy się obudziłam zerknęłam na ekran telefonu czy Patryk, może się odezwał. Niestety ponownie się rozczarowałam, na to wychodzi że to był jeden ...
- Cholera...- powiedział tylko Cane i mocniej mnie przytulił. - Jestem w ciąży rozumiesz?! Noszę w sobie dziecko któregoś z tych sukinsynów!- krzyknęłam zanosząc się ...
Cześć moi drodzy czytelnicy i krytycy. Wiem, że zamęczam was moimi opowiadaniami, ale trudno. Do 7 stycznia opowiadania będą dodawane codziennie, a potem, no jak czas ...