Wierzyć w ciepło dni. Cz. 20
- Naprawdę nie obchodzi mnie to. Twoje zapędy prześladowcze już dobiegają końca. Więc czego jeszcze chcesz? Niedługo dostaniesz papiery z zawiadomieniem do sądu ...
- Naprawdę nie obchodzi mnie to. Twoje zapędy prześladowcze już dobiegają końca. Więc czego jeszcze chcesz? Niedługo dostaniesz papiery z zawiadomieniem do sądu ...
Odebrałem i usłyszałem w słuchawce: - Max, ratuj, błagam! To był głos Emmy. - Emma, gdzie jesteś, wszystko w porządku? - Jak chcesz żeby była cała i zdrowa to masz ...
Nowa wersja "Hiszpania", ponieważ nie spodobało wam się wcześniejsze opowiadanie napisałam je odpoczątku Był piękny dzień ale strasznie upalny, dziś jechałam ...
Obudziłam się w bardzo jasnym pokoju. Kręciłam głową, mrużyłam oczy, zasłaniałam je. Najmniejszy ruch lewym bokiem sprawiał mi ból. Niezważałam na niego uwagi ...
To chyba jednak ze mną jest coś nie tak. Nie z Anką, nie z Kubą, nawet nie z Olgą. Ze mną. No może jeszcze z Damianem. Z nami. Ze mną i nim w połączeniu. On chce Jolkę ...
Ze względu na stan Hermiony została ona przyjęta na obserwację. Niby zwykłe przeziębienie, ale musiała być pod stałą obserwacją lekarzy. W świecie czarodziei ...
Nareszcie kocham i jestem kochany Część IV Obudziłem się i wspomnienia wczorajszego dnia wracały. Przez chwilę zastanawiałem się czy to był po prostu sen. Jednak po ...
TO NIE MOŻE BYĆ PRAWDA. Przekonuję samą siebie i próbuję uwierzyć w moje myśli, chwytając się choćby najmniejszego źdźbła nadziei. Dlaczego? Co takiego nagłego ...
Cześć moi drodzy czytelnicy i krytycy. Wiem, że zamęczam was moimi opowiadaniami, ale trudno. Do 7 stycznia opowiadania będą dodawane codziennie, a potem, no jak czas ...
Ledwie zdążyłam wrócić do domu i otworzyć wielkie pudełko lodów śmietankowych, trzasnęły drzwi i już wiedziałam, że ona przyszła. Zawsze przychodziła. Ciekawe ...
Cz.7 (...) Gdy odwróciła się zobaczyłam.. Marcina. Stał taki przybity chyba nie wiedział co powiedzieć a więc odezwałam się pierwsza; - dobrze że Cię widzę chciałam ...
Czerwiec 1989. Wojewódzki Szpital Zespolony w N.S. Siedząca w swoim pomieszczeniu pielęgniarka oddziałowa Jadwiga właśnie rozpoczynała swój dyżur. Była jakoś dziwnie ...
Obudziłam się w białym pomieszczeniu. Zamknięta w czterech pustych ścianach. Żyję? Przekręciłam lekko głowę w bok. Żyję. Dojrzałam jakiś respirator, który ...
- Dobry wieczór chyba nie spóźniłam się na kolację- powiedziałam stając w szeroko otwartych drzwiach i mierząc spojrzeniem wszystkich zebranych jednego po drugim. Wojtek ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Mikołaj Kamila na chwilę weszła do sklepu, ale szybko wróciła. - Dobra już wszystko wiem. Chodźcie teraz na dół to kupisz jej jakaś paletkę z ...