Kalejdoskop uczuć [2]
Kolejne dni mijały niemal identycznie: studia, praca, dom. Żadnych nowości, zmian, czy niezapowiedzianych wizyt rodziny. Jakby ktoś zaprogramował kolejne dni życia Lidii bez ...
Kolejne dni mijały niemal identycznie: studia, praca, dom. Żadnych nowości, zmian, czy niezapowiedzianych wizyt rodziny. Jakby ktoś zaprogramował kolejne dni życia Lidii bez ...
I nagle straciłem przytomność. Obudziłem się w szpitalnym łóżku, a nade mną stała Emma i rodzice. Cieszyli się, że w końcu się obudziłem, bo bardzo zamartwiali się ...
Po pewnym czasie dojechaliśmy do domu, Nikoś pojechał na zakupy a Kacper został u mnie. -Może powinieneś jechać do domu? -Nie zostawię cię samej w takim stanie ...
Obudziłam się w ciemnym pomieszczeniu. Leżałam na bardzo wygodnym łóżku. Pościel była czarna. Po obu stronach łóżka były szafki nocne, po mojej prawej stronie było ...
Poznań Główny. Pociąg powoli zatrzymywał się, by jedni mogli wsiąść a inni- wysiąść. Podniosłam wzrok znad książki. Była nawet ciekawa, Paulo Coelho ...
WSTĘP Najpierw muszę się wytłumaczyć skąd to uzupełnienie. Rozmawiałem z Bee i zgodziła się bym opisał więcej tego co się działo podczas drugiego dnia świąt. Nie ...
**Oczami Huberta** Kładę sobie ją na kolanach, a ona zaczyna mówić. - Hubert ja straciłam nasze dziecko. Ono było słabe, za słabe żeby przetrwać…nie było szans. Ja ...
Koło Domu Kultury pożegnałyśmy się z chłopakami i tak jak oni, zamierzałyśmy iść do domu. Planowałyśmy wypad z noclegiem do Edyty, ale nic z tego nie wyszło. Ola ...
Spacerujemy alejkami w milczeniu. Nie chcę naciskać na Kamila. Zacznie jak będzie gotowy, a ja muszę się uzbroić w cierpliwość. Muszę jednak przyznać, że moja ...
- Pamiętasz, jak się poznaliśmy? - Zebrało ci się na wspomnienia? – zdziwiłam się, nie wiedziałam, jaki związek ma nasze poznanie z obecną sytuacją. - Chyba tak ...
Wsiadając do samochodu, wyłączyłam telefon i zrobiłam to umyślnie. Nie chciałam mieć z nikim kontaktu. Nie chciałam by ktokolwiek mnie umoralniał i mówił, jak to ...
Gdy tylko zeszłam do środka, oniemiałam. Salon wyglądał cudownie. Czarna skórzana kanapa, do tego dwa fotele w tym samym kolorze i szklany stolik. Spojrzałam w lewo. Tam ...
Dzien wyjazdu z krolestwa. Szkoda, a zostalo by się jeszcze dluzej. Tak dobrze i milo tu jest. Jak zawsze gdzie indziej. No wiecie, ja nie jestem z tych ktorzy dobrze się czuja ...
Szliśmy bardzo długo, zaczęłam się niepokoić, bo nie wiedziałam dokąd Łukasz mnie prowadzi. Znałam go zaledwie godzinę i nie wiem jaki to typ chłopaka. Zauważyłam ...
Specjalnie dla Endajs po odprawieniu ostatnich gości zasiadłam do komputera i wstawiam kolejną część, własnie dzięki Tobie. Taka motywacja odgania nawet sen z powiek ...