Nowa szkoła cz.4
Obudził mnie buziak w policzek, gdy otworzyła oczy ujrzałam Fabiana.: - cześć Kochanie. Uśmiechnął się promiennie do mnie. : - cześć Skarbie, a Ty co już nie śpisz? : ...
Obudził mnie buziak w policzek, gdy otworzyła oczy ujrzałam Fabiana.: - cześć Kochanie. Uśmiechnął się promiennie do mnie. : - cześć Skarbie, a Ty co już nie śpisz? : ...
Wstałem rano. Moja księżniczka jeszcze spała. Kocham ją najmocniej na świecie. Wstałem i poszedłem wziąć prysznic, a porem ubrałem się w szare dresy ze ściągaczami i ...
Weekend zapowiadał się dość spokojnie. Zważając na masę sprawdzianów w przyszłym tygodniu, nie liczyłam na nic więcej niż drobne spotkanie ze znajomymi. W sobotni ...
Em pierwszego dnia szkoły ↑ Sięgam ręką po telefon. Godzina 06:30. -Ooo nie! Zakrywam głowę poduszką, ale po chwili budzi mnie mama. -Em! Nie żartuj sobie! Dzisiaj masz ...
Na wstępie chciałam Was ogromnie przeprosić. Dzisiaj miła dokładnie 5 miesięcy bez żadnego opowiadania. Zaczęłam opowiadanie Miłosna metamorfoza w marcu, przez ten czas ...
Ma takie same oczy , włosy. I zdecydowanie jestem do niego podobna. -Dzień Dobry. Po Twojej minie wnioskuje, że wiesz kim jestem. -Tak. Wiem. Trochę Ci zajęło ujawnienie ...
Cześć, mam na imię Agata i to jest moje pierwsze opowiadanie, dlatego proszę o wyrozumiałość oraz o pozostawienie komentarzu z oceną :) Główni bohaterzy: Magda - 17 lat ...
**Oczami Huberta** Co za zbieg okoliczności, spotykam ją, w centrum, handlowym, z przyjaciółką i dziwnym trafem ratuję ją przed upadkiem. Uśmiecham się sam do siebie ...
Rano obudziłam się wypoczęta. Przeciągnęłam się i ziewnęłam. - Hej - powiedziałam do dziewczyn - Witaj pani Kapitan - zaśmiała się Judy - Co-o ?! - zdziwiłam się ...
Od dwóch pieprzonych lat byłam sama. Nie mogłam znaleźć sobie żadnego partnera. Zaliczyłam kilka kilkutygodniowych romansów. Nic trwałego. Moi przyjaciele i rodzina z ...
- czyli możemy się tak po prostu położyć? - a można jakoś inaczej? - no wiesz, można- nie patrzyłam na niego, krępowałam się mój wzrok powędrował na moje dłonie ...
********** Szymon Gdy już się przebrałem, udałem się na tą samą salę , na której byliśmy wszyscy. Po wejściu zobaczyłem Lenę rozmawiającą z tym głupkiem Łukaszem ...
Nie miałam pojęcia skąd Remigiusz i jego koledzy wytrzasnęli ogromny wózek transportowy, z którym się u nas pojawili. Dotychczas widywałam takie cuda tylko w ...
Rano gdy obudziłem Martyna jeszcze spała wiec wstałem i poszedłem wziąć prysznic. Gdy się odświeżyłem i ubrałem poszedłem zrobić śniadanie. Wyjąłem z lodówki ...
Szedł powoli szkolnym korytarzem, panujący tutaj półmrok wydawał mu się całkiem ciekawy. Korytarze zazwyczaj pełne ludzi i przepełnione gwarą, teraz przedstawiały się ...