Okruchy przeznaczenia - Część 56
Mróz zelżał, a promienie znajdującego się wysoko nad ich głowami słońca, roztapiały śnieg. Zupełnie jakby po bitwie, na nowo kraina światła budziła się do życia ...
Mróz zelżał, a promienie znajdującego się wysoko nad ich głowami słońca, roztapiały śnieg. Zupełnie jakby po bitwie, na nowo kraina światła budziła się do życia ...
W ciemnościach oświetlonych światłem pochodni, dzielni wojownicy obmyślali plan działania. Pojmany Ryzan leżał tuż za nimi, związany niczym trofeum myśliwskie. W ich ...
Nastał feralny dzień dla wszystkich uczniów, gdzie u wielu rozstrzygnie się przyszłość. Wszyscy chodzili jak na szpilkach, jedni powtarzali teorie, drudzy ćwiczyli swoje ...
Słońce powoli chyliło się ku zachodowi, a delikatne obłoki snuły się od wschodu, powoli zakrywając niebo. Nadchodziła śnieżyca, w powietrzu unosiła się woń wiatru ...
Świat dookoła emanował różnobarwnymi kolorami, układającymi się w jeden długi, aczkolwiek pokręcony korytarz. Nie wiedziałem, co dzieje i dokąd zmierzam, czułem tylko ...
Złotowłosy mężczyzna dynamicznie pochylił się, po czym z impetem skoczył przed siebie układając lewy bark w pozycji gotowej do staranowania przeciwnika. Mięśnie jego ...
Podążali za dostojną kobietą, która skrywała nie jedną tajemnicę. Z wnętrza budowli wiało chłodem, a zapach morskiej soli roznosił się wokoło. Celos przejechał ...
Gdy ruszyli w stronę strażników, Jose przeszedł ze swoimi żądaniami do następnej chaty. Alex natomiast przejechał przez wieś, oglądając kolejne budynki. W pewnym ...
Dobry kawał czasu zajęło mi, wyjaśnienie wszystkiego dziewczynom. Nie mogły uwierzyć, że mieszkańcy zostali dotknięci takim cierpieniem, potęga klątwy również ...
Chłód poranka przenikał ubraną w skąpy strój Angelikę, miała na sobie cienką bluzę, krótką czarną spódniczkę oraz rajstopy i wysokie buty, w końcu to trening, ale ...
Odetchnęła głęboko i podeszła do Marcusa, który wyglądał na zamyślonego. – Już w porządku – powiedziała do niego znacznie spokojniej. – Wszystko układa się w ...
Schowana za pniem, zastanawiałam się nad możliwościami. Nie miałam zamiaru wracać do samochodu i zawiadamiać Sama. Wiedziałam, że tego by ode mnie oczekiwano, ale czułam ...
-Co to było w ogóle?- Spytał mały Edward przerywając dziesięciominutową cisze. Krystian nie odwracając się jakby nie słyszał pytania powiedział: -Widzieliście to? To ...
„Cała ta zieleń na naszej planecie jest po prostu niesamowita (...) Robimy wszystko, by się jej pozbyć, a tymczasem w niektórych sytuacjach tylko ona może nas ocalić.” ...
– Co tu robisz? – Viktor, wchodząc do środka, szorstko zwrócił się do Gerta. – Mówiłem ci, że masz się do niej nie zbliżać. – Omawialiśmy szczegóły – ...