Lodowa wojowniczka - Część II - 23
Drobiny piasku i wiejący silnie wiatr, utrudniały poruszanie się. Dzielni śmiałkowie nie wiele widzieli, gdyż podstępny pył dostawał im się do oczu. Berl kroczył po ...
Drobiny piasku i wiejący silnie wiatr, utrudniały poruszanie się. Dzielni śmiałkowie nie wiele widzieli, gdyż podstępny pył dostawał im się do oczu. Berl kroczył po ...
Przenieśmy się trochę do tyłu, gdy przyjaciele rozdzielili się, Ryszard z bliźniaczkami musiał okrążyć obóz, by znaleźć miejsce do ukrycia koni, mieli więc trochę ...
Przez pierwsze dwa tygodnie odbywała się nauka czytania i pisania w narodowym języku. Po wyznaczonym czasie na oswojenie się z nowym, dość wielkim miejscem pracy przyznano ...
Przeszłość, jak irytujący owad, nie dawała mu spokoju. Wspomnienia pięknej Ether i spędzonych z nią chwil nieznośnie odbijały się w sferze wyobraźni, a późniejsze ...
Czas w celi płynął inaczej, niż na zewnątrz, dłużąc się nieustannie. Damian jednak był zadowolony ze swojej aktualnej sytuacji, wreszcie mógł się uspokoić i ...
Westchnęła ciężko, chyba po raz tysięczny przecierając zmęczone, dopraszające się, choć odrobiny snu oczy i zaczęła czytać akapit od początku. Niestety za każdym ...
– Auuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu – usłyszała Omega. Wycie dochodziło gdzieś zza szałasu. Zrzuciła z siebie Cahan i wybiegła ze sklejki. Będąc na ...
Zaatakowanie wioski było prostsze, niż mogło się wydawać. W tamtych czasach miano Normanów znali prawie wszyscy i doskonale wiedzieli, że należy się ich strzec ...
W sali tronowej zapadła głucha cisza. Ludzie wpatrywali się w Murtagh’a w totalnym osłupieniu. Po chwili jednak cisza zafalowała. Lud zareagował w najbardziej ...
Nastał feralny dzień dla wszystkich uczniów, gdzie u wielu rozstrzygnie się przyszłość. Wszyscy chodzili jak na szpilkach, jedni powtarzali teorie, drudzy ćwiczyli swoje ...
Gdy nadszedł wieczór powoli robiło się coraz bardziej ciemno wokoło. Sowy zaczęły pohukiwać gdzieś w gęstych koronach drzew, a świerszcze coraz głośniej zdawało się ...
Cierń warknął i opadł niżej, przebijając się przez powałę gęstych chmur i dymu unoszącego się z kominów. - Widzisz coś niepokojącego? – zapytał Murtagh elfkę ...
Gorąca woda koiła zmęczone ciało, lecz jednocześnie drażniła jeszcze nie w pełni zagojoną ranę. Zrelaksowany oparłem się o brzeg basenu, spoglądając dookoła. Biały ...
Gdy ruszyli w stronę strażników, Jose przeszedł ze swoimi żądaniami do następnej chaty. Alex natomiast przejechał przez wieś, oglądając kolejne budynki. W pewnym ...
Nad spopieloną ziemią krążyły skrzydlate stwory, skrzecząc przeraźliwie. Nagle w powietrzu coś zaiskrzyło i powstała świecąca na fioletowo wyrwa. Przeniesieni ...