Zmienna cz.1
Biegłam coraz wolniej. Łzy skapywały mi z policzków. Czułam że to już koniec. Stres spowodował osłabienie mojej formy. Zaraz upadnę. Bez życia. I wtedy rzeczywiście ...
Biegłam coraz wolniej. Łzy skapywały mi z policzków. Czułam że to już koniec. Stres spowodował osłabienie mojej formy. Zaraz upadnę. Bez życia. I wtedy rzeczywiście ...
Ruszył na spacer po gęstym lesie, blisko domostw. Atmosfera tutaj była zupełnie inna od tej z Asgardu czy ziemi, zwierzęta nie zważając na obecność Lokiego pożywiały ...
W oddali niebo lekko jaśniało, a pierwsze promienie słońca przebijały się przez przepływające nad wzgórzami chmury. Smugi ognia rozświetlały pojedyncze wioski, które ...
– Ten, który nas interesuje? – zapytała Veronika. – Tak – potwierdził Marcus. – Według Gottriego został wzniesiony na ruinach krasnoludzkiej twierdzy. Tak ...
– Widziałem człowieka w kapturze, obszernych szatach i masce na twarzy. To mógł być jeden z was. To nie był kaptur mnicha – wyjaśnił. – Bardziej mi się kojarzy z ...
Zgodnie z przewidywaniami krawca, zakonnik przyszedł dopiero wieczorem, gdy dziewczyna poznała ostatnią ważną klientkę blondyna, której wsparcie miało pomóc jej ...
Podążali za dostojną kobietą, która skrywała nie jedną tajemnicę. Z wnętrza budowli wiało chłodem, a zapach morskiej soli roznosił się wokoło. Celos przejechał ...
-Ej! Krystian, chodź tu szybko! - Podszedł i spojrzał na miejsce, które pokazała mu Ania i zobaczył 3 grzyby atomowe. Po chwili doszło do niego, że niedługo ludzie ...
– Tu już nikt nas nie usłyszy – powiedziała, zatrzymując się w miejscu, które wybrała. – Mów. – Będę musiał szeptać – stwierdził, chcąc iść dalej. – ...
W środku nocy, przy bladym, fioletowym świetle, pozostawionym przez Geldę, czarodziejka chłonęła jej słowa. Z uchylonymi lekko ustami, nie mogła pojąć, jakim cudem ta ...
Alex pojechał za nią. – Myślę, że dobrze by było narobić trochę dymu i znaleźć bezpieczne miejsce na noc… albo przygotować się na ciężką przeprawę – ...
Królestwo Setariff leżące na dużym kontynencie nazwanym Atlanta, królestwo prowadzone przez wysokorozwiniętych ludzi, którzy przekuwają swoje ambicje i rządzę w ...
Błogie letnie popołudnie w lesie wyglądało podobnie jak zwykle. Ptaki śpiewały wśród gęstwiny drzew, a lekki wiatr poruszał gałęziami. Na bagnach, gdzie przebywali ...
Mały grubas próbował bezskutecznie wyrwać się z silnych rąk Nero, pocąc się przy tym niesamowicie. W kacie nieopodal walały się ciała najemnych zbirów, plamiąc krwią ...
Magomedycy i najlepsi Aurorzy mruczeli zaklęcia przez niemal godzinę. Hermiona już tego serdecznie dosyć. Chciała wrócić z Fredem do domu i wziąć na ręce małego Briana ...