Zbuntowana: Wygnanie: 1
Obudziłam się zlana potem. To, co mi się przyśniło... To była masakra. Dosłownie. Zapowiadało, że mój brat bliźniak zasiądzie na tronie. Tylko jak? Był czternasty w ...
Obudziłam się zlana potem. To, co mi się przyśniło... To była masakra. Dosłownie. Zapowiadało, że mój brat bliźniak zasiądzie na tronie. Tylko jak? Był czternasty w ...
- Ale… - Hermiona chciała jeszcze zaprotestować, lecz przerwał jej stanowczo Syriusz, mówiąc: - Nie, Hermiono, oni mają rację. Mieliśmy niebywale szczęście, że ...
Biegłam coraz wolniej. Łzy skapywały mi z policzków. Czułam że to już koniec. Stres spowodował osłabienie mojej formy. Zaraz upadnę. Bez życia. I wtedy rzeczywiście ...
Uciekliśmy z jednego piekła, by trafić do następnego. Musiałem nieźle zdenerwować Bogini, tak dawno nie miałem pod górkę. — Już nas opuszczasz Profesorze? Czyżby ...
Jak bańka mydlana prysła ma nadzieja o pysznym, soczystym mięsku. Strzała nie odleciała daleko, złapana przez szybką rękę Kiry, nawet się nie wzdrygnęła, gdy zraniła ...
Poczuł ulgę nie do opisania, kiedy przeszywający ból nieoczekiwanie ustąpił. Rozluźnił napięte dotąd mięśnie i powoli wyrównał oddech. Dopiero gdy zapanował nad ...
Gdy weszli do jednej z obszernych sal, które ostatnimi czasy służyły im za sale obrad, zastali w niej już jakiegoś postawnego jegomościa, który siedział przy jedynym w ...
- Dzień dobry – uśmiechnęła się szeroko, gdy zaspany Pyro wszedł do kuchni. - Hej – szepnął, przecierając twarz dłońmi. – Dawno wstałaś? – pocałował ją ...
– Piękna noc. Spójrz na gwiazdy – Gert przerwał ciszę, gdy byli już w drodze. – Jeśli coś bierzesz, to podziel się ze mną – poprosiła go narzeczona, po czym ...
Marek czuł niepokój o koleżankę, którą tak mało znał. Mimo wszystko polubił ją, nie mógłby znieść gdyby coś jej się stało. Rusałka wyprzedziła dziewczynę i ...
Gdy świt przybył, po burzy prócz licznych kałuż i mokrej trawy nic nie zostało. Damian głośno oddychał w równym tempie, jego ciało szybko dochodziło do sprawności ...
. Defne leżała na trawie. Otaczała ją ciemność, a strach przeszywał całe jej ciało. Rozglądała się, ale nie była w stanie dostrzec żadnego jasnego punktu. Szukała ...
Obudziłam się opatulona w kołdrę. Po rozszerzeniu źrenic, poznałam to miejsce. Byłam w swoim pokoju ! Czułam jak łza mi płynie na policzku. Usłyszałam krzyk i kroki ...
Mróz coraz bardziej ściskał swą lodowatą dłonią całą krainę. Nie mogąc korzystać z dobrodziejstwa lasu, musieliśmy przerzucić się na zapasy, które malały z ...
Po tym zdarzeniu wróciłam do swojego pokoju i próbowałam pozbierać myśli. Mam magiczną moc. To trochę intrygujące, a zarazem takie niemożliwe. Ciekawe co jeszcze się ...