Najciemniejszy loch część 2
Słońce delikatnie wyłaniało się z odległego horyzontu, kiedy schodziłeś po skrzypiących schodkach karety. Twoim oczom ukazał się przygnębiający widok. Szare domy ...
Słońce delikatnie wyłaniało się z odległego horyzontu, kiedy schodziłeś po skrzypiących schodkach karety. Twoim oczom ukazał się przygnębiający widok. Szare domy ...
Przeszukując ciało i bagaż, czarodziejka nie znalazła żadnych magicznych przedmiotów. W torbie była księga z zaklęciami, sakiewka z dwudziestoma sztukami złota, kilkoma ...
Uciekliśmy z jednego piekła, by trafić do następnego. Musiałem nieźle zdenerwować Bogini, tak dawno nie miałem pod górkę. — Już nas opuszczasz Profesorze? Czyżby ...
Dragon wyjął z barku ziołowe wino i nalał je do dwóch szerokich szklanek, podał swojemu gościowi i rzekł: – Opowiedz mi o tej twojej nowej żonce. – To nie żona, ale ...
Na korytarzu, bo nie zdążyłam dobiec do toalety, pojawiła się jakby czarna dziura. Była zbudowana z jakiejś fioletowej lepkiej mazi. Zaryzykowałam i dotknęłam tego ...
Wstałam bardzo wcześnie. Nie mogłam spóźnić się na zajęcia z Transmutacji! Nie chciałam zawalić żadnego przedmiotu na samym początku. Wparowałam do łazienki i szybko ...
Christian przesunął dłońmi wzdłuż ramion Ariadny, rozkoszując się dotykiem jej wręcz lodowatego ciała. - Pozwól mi – wychrypiał, zatrzymując palce dosłownie o ...
W powietrzu unosiła się woń spalenizny pomieszana z wyziewami wulkanicznymi z wiecznie żyjących szczytów. Blade światło księżyca przebijało się znad skał, które jak ...
Zapraszam do przeczytania 1. części mojej autorskiej powieści fantasy "Dźwięki". Tajemnicze i przeraźliwe odgłosy, które usłyszeli bohaterowie tej historii ...
KONTYNUACJA "STRAŻNIKÓW CIENIA II". Veronika nie mogła pogodzić się z porażką, jaką ponieśli. Doskonale wiedziała, że to przez nią wpadli w zasadzkę ...
Zimny podmuch wiatru rozwiewał jej jasne włosy poprzeplatane różowymi pasmami. Energia figurki przywoływała ją, niczym nawoływanie bliskiej osoby. Krótkie komendy ...
Gęstwina krzewów i drzew utrudniała poruszanie się, a grząski teren powoli się kończył. Marek biegł nie oglądając się za siebie. Wiedział, że będzie poszukiwany ...
Niemożliwe ...7 lat później... Był rześki wiosenny poranek. Obudził mnie lekki szum morza dochodzący za okna. Szybko wstałam i spojrzałam przez okno. Słonce dopiero ...
Przybyli zza wielkich wód ludzie o bladych twarzach i sercach czarnych niczym noc. Omamili nas podarunkami, alkoholem oraz ciepłymi słówkami. Pozostawiliśmy ich w spokoju ...
Nero wprost nie posiadał się z radości. Krwawa i sadystyczna zabawa z dawnym wrogiem, przypomniała mu o chwalebnej przeszłości, w której wystarczyła tylko jego osoba, by ...