Upadły-Rozdział 9
Ruiny nie przypominały dawnego kurortu, gdzie alkohol lał się strumieniami, a wpływowi goście, przybywali, by podlizać się najpotężniejszemu z bogów. Zniknęło ...
Ruiny nie przypominały dawnego kurortu, gdzie alkohol lał się strumieniami, a wpływowi goście, przybywali, by podlizać się najpotężniejszemu z bogów. Zniknęło ...
Wioska, do której przybyli, niczym się nie wyróżniała. Ot kilka dużych namiotów i ognisko na środku, wszystko przeplatane bielą śniegu i mrozem północy. Nagłe ...
Zebrani obserwowali w skupieniu, jak we władczyni plemienia wzbiera wściekłość. Wokół kobiety pojawiła się zielonkawa poświata, która przylgnęła do jej skóry, niczym ...
Przybyli zza wielkich wód ludzie o bladych twarzach i sercach czarnych niczym noc. Omamili nas podarunkami, alkoholem oraz ciepłymi słówkami. Pozostawiliśmy ich w spokoju ...
Jego dzień zaczął się jak zwykle. Obudził się w podwodnej wiosce, zjadł śniadanie. Był radosny, w końcu ojciec miał go zabrać do kamieniołomu. Wioska wciąż rosła ...
Rozdział 8 Nie wiem ile tam siedziałam. Wiem, że powinnam wstać szukać dalej, ale po co? I tak prawdopodobnie nie znajdę pokoju. Siedziałam z kolanami przy piersi, głową ...
Gdy oczy przyzwyczaiły się do światła, Loki był gotowy przyjąć nadchodzące uderzenie, nieważne, z której strony by nadeszło. Nic jednak się nie stało. Rozejrzał się ...
Cierń ryknął ogłuszająco i rozpostarł szeroko skrzydła w odpowiedzi na triumfalne trąbienie Safiry. Już z daleka widać było, jak jest zadowolona. Okrążyła powoli ...
- Co to za uroczystość? – zainteresował się Bucky, gdy Shuri przyszła do ich chatki. - Proszę? – zapytała uprzejmie czarnoskóra dziewczyna. - Do czegoś się ...
Zrezygnowany, wrócił do swojej klitki i wyczerpany przez pasożyta którego nosił w sobie, padł na łóżko, zasypiając prawie od razu. Nazajutrz, spał gdy słońce było ...
Dragon wyjął z barku ziołowe wino i nalał je do dwóch szerokich szklanek, podał swojemu gościowi i rzekł: – Opowiedz mi o tej twojej nowej żonce. – To nie żona, ale ...
Wstałam bardzo wcześnie. Nie mogłam spóźnić się na zajęcia z Transmutacji! Nie chciałam zawalić żadnego przedmiotu na samym początku. Wparowałam do łazienki i szybko ...
Uciekliśmy z jednego piekła, by trafić do następnego. Musiałem nieźle zdenerwować Bogini, tak dawno nie miałem pod górkę. — Już nas opuszczasz Profesorze? Czyżby ...
Szalejąca na zewnątrz burza śnieżna, zdawała się przykrywać okolicę szarym puchem, niczym całunem. W ponurym zamczysku świstało przez szpary w okiennicach, a palące ...
Pod ponurym zamkiem unosiła się wieczorna mgła. Stwory zaczynały wychodzić na żer, a ledwo widoczne słońce chowało się nad przeklętym lasem. W fortecy zapalano ...