Druga strona mgły - Część 22
W ogromnej sali powiało chłodnym górskim powietrzem, wpadającym przez roztrzaskane okna. Nastała cisza, zwiastująca nadejście najgorszego, sefidę rozpierał gniew, który ...
W ogromnej sali powiało chłodnym górskim powietrzem, wpadającym przez roztrzaskane okna. Nastała cisza, zwiastująca nadejście najgorszego, sefidę rozpierał gniew, który ...
Zamrożona niedawno dżungla, powoli odzyskiwała dawną świetność. Wilgotne, ciepłe powietrze, rozpuszczało lód, który ułatwiał podróżnikom drogę. Z każdym kolejnym ...
Jęknął przeciągle, wychodząc prędko z leżącej pod nim kobiety i sięgnął po ubranie, chcąc jak najprędzej stamtąd wyjść. Przecież po raz kolejny jego potrzeby ...
KONTYNUACJA "STRAŻNIKÓW CIENIA II". Veronika nie mogła pogodzić się z porażką, jaką ponieśli. Doskonale wiedziała, że to przez nią wpadli w zasadzkę ...
Stan Frei nie poprawiał się, a mi brakowało już pomysłów. Sam nie wiem, ile siedzieliśmy już w tej kopalni, oddzieleni od słońca, dzień zlewał się z nocą ...
Prawda - Serino, to ostatni moment na powiedzenie prawdy! - Cicho! Ściany maja uszy, a Fabrycy może wrócić w każdej chwili - zniżyła głos do ledwie słyszanego szeptu ...
Po nieco niezręcznej wizycie u krawca, dotarli do kompleksu “rozgrywkowego”, w którego skład wchodziły kwatery uczestników, sale treningowe, pokoje wypoczynkowe ...
Jakiś czas później. - Wasza wysokość, list do królowej – powiedział wysoki wampir tuż po tym, jak wszedł do jej komnaty. - Dziękuję – odparła, przyjmując od niego ...
Veronika ocknęła się w lesie. Nieopodal paliło się ognisko. Znów otaczała ją szarość. Dopiero po chwili dotarło do niej, że to świt. Powoli przypominała sobie ...
Ciemność spowijała każdy zakamarek mego ciała. Żaden ze zmysłów nie reagował, nawet nie wiedziałem, czy nadal jestem sobą, czy tylko nikłym promyczkiem energii. Więc ...
Głęboko na bagnach Jasmin i Sulez szli do siedziby wodników leśnych. Rusałka doskonale wiedziała, że do zrealizowania swojego planu potrzebuje nie tylko podstępu, ale ...
Deszcz głośno bębnił o listowie, oznajmiając wszystkim, że nadal trwa i nie zamierza, tak szybko odpuścić. W małej, choć na szczęście suchej jaskini grzaliśmy się ...
Rozdział 10 Dziewczyny jak powiedziały tak też zrobiły, od razu zaczęły się zbierać do wyjścia. Wzięłam portfel, który Liam przyniósł mi pierwszego dnia. Moje ...
Ven nie mógł spać. W głowie ciągle miał słowa wypowiedziane przez Moc: "Byłeś mi przeznaczony już przed wiekami." Co to mogło znaczyć? Chłopak musiał ...
Marek czuł niepokój o koleżankę, którą tak mało znał. Mimo wszystko polubił ją, nie mógłby znieść gdyby coś jej się stało. Rusałka wyprzedziła dziewczynę i ...