Lodowa wojowniczka - Część II - 13
Zamrożona niedawno dżungla, powoli odzyskiwała dawną świetność. Wilgotne, ciepłe powietrze, rozpuszczało lód, który ułatwiał podróżnikom drogę. Z każdym kolejnym ...
Zamrożona niedawno dżungla, powoli odzyskiwała dawną świetność. Wilgotne, ciepłe powietrze, rozpuszczało lód, który ułatwiał podróżnikom drogę. Z każdym kolejnym ...
Kiedy wracałam do akademika już świtało. Rozdarcie brało górę nad zmęczeniem. Starałam się przeanalizować wydarzenia dzisiejszej nocy, lecz gdy tylko próbowałam ...
Czarodziejka cały czas uważnie obserwowała wzgórze. W końcu zyskała pewność, że postacie na nim pozostawały w bezruchu, a już chwilę po tym okazało się, że to ...
Jakiś czas później. - Wasza wysokość, list do królowej – powiedział wysoki wampir tuż po tym, jak wszedł do jej komnaty. - Dziękuję – odparła, przyjmując od niego ...
W świętych korytarzach Watykanu panowała atmosfera pełna powagi i czci. Papież, siedzący za swoim bogato zdobionym biurkiem, podniósł wzrok znad dokumentów, gdy drzwi do ...
Zajrzała do środka z nadzieją, że znajdzie tam niezbite dowody zdrady. Licencja czarodzieja potwierdziła, że faktycznie miał na imię Casimir. Marcus się nie pomylił ...
– Mam ważniejsze rzeczy na głowie – odparł. – W takim układzie udam się do czarodzieja, którego adres dałeś mi w Kolegium. Mekel bez słowa usiadł obok Veroniki ...
Dochodziła pierwsza w nocy. Siedział w swoim małym domu otoczonym lasem. W promieniu kilku kilometrów nie było żywej duszy, nie licząc zwierząt, które skrywały się ...
Promienie porannego słońca oświetliły pole bitwy, w drobinkach wodnej mgiełki uciekały ostatnie stworzenia, które jeszcze tu pozostały. Wilgotne powietrze przepełniało ...
Marek czuł niepokój o koleżankę, którą tak mało znał. Mimo wszystko polubił ją, nie mógłby znieść gdyby coś jej się stało. Rusałka wyprzedziła dziewczynę i ...
Gdy oczy przyzwyczaiły się do światła, Loki był gotowy przyjąć nadchodzące uderzenie, nieważne, z której strony by nadeszło. Nic jednak się nie stało. Rozejrzał się ...
Ponura sala wypełniona po brzegi władającymi czarną magią poddanymi, emanowała złą mocą. Król z podwyższenia obserwował co się stanie, spod srebrnej maski ...
Stan Frei nie poprawiał się, a mi brakowało już pomysłów. Sam nie wiem, ile siedzieliśmy już w tej kopalni, oddzieleni od słońca, dzień zlewał się z nocą ...
Od tamtej pory Syriusz już nie wyjeżdżał. Traktował Hermionę z jeszcze większą atencją, niż do tej pory i zaczął coś bąkać o miłości. To jej wystarczyło, bo ...
– Do jasnej, i co teraz? I jak polecimy? Olaboga, taka długa droga, ołly sziet, oł noł… – lamentował grubas, łażąc w kółko i tarmosząc się za włosy. – To ...