"Loki"-Rozdział szósty
Loki z wielką ulgą opuścił towarzystwo pięknej elfki, po wyjściu z portalu nadal podążał za zastępcom króla. Otaczały ich liczne marmurowe posągi, jedne piękne ...
Loki z wielką ulgą opuścił towarzystwo pięknej elfki, po wyjściu z portalu nadal podążał za zastępcom króla. Otaczały ich liczne marmurowe posągi, jedne piękne ...
Kurz unosił się, targany podmuchami wiatru. Ocknął się widząc pobojowisko i leżących bez oddechu podwładnych. Zapach śmierci unosił się dookoła, a nad górska dolinę ...
- Mam wrażenie, że ktoś mnie obserwuje za każdym razem, gdy jestem poza sklepem – powiedziała kilka dni później Hermiona, wracając do Magicznych Dowcipów z torbami ...
Za oknem zaczął prószyć śnieg, a w chacie zrobiło się jeszcze zimniej. Ranza nie wytrzymała, rozpalając ogień w kominku. Powoli powietrze się ogrzewało, a skaczące ...
– Dlaczego potajemnie spotkałaś się z Alexem? – zapytał Gert, przyglądając się narzeczonej. – Po tym jak go zwolniłaś, spotykasz się z nim w stajni sam na sam… ...
Droga do wielkiego jeziora prowadziła na północ, przez gęsty las wypełnionymi wszelakimi zagrożeniami począwszy od mutantów, a skończywszy na przeszkodach naturalnych w ...
David wstąpił w szeregi Inkwizycji, tylko po to, by osiągnąć bogactwo. Dosyć miał harowania jak wół w kuźni. Śmiał się z ojca, który wypruwał niemalże żyły, by ...
Powietrze aż falowało od ukropu panującego pośród pól lawy. Czarnoksiężnicy zaczęli koncentrować energię, szykując się do ataku. Stwór wzniósł się w górę ...
- Moose, sorry że to mówię ale twoja chata wygląda gorzej niż lokal Jenny – Matt objął przyjaciela ramieniem, gdy mijali stary magazyn. W czasach wojny był to skład ...
Hermiona odłożyła czytany dotąd list od Wiktora i westchnęła cicho. Chciał się z nią spotkać pod Trzema Miotłami już za trzy dni, czyli tuż przed egzaminami! Czuła ...
Stukot mych kroków rozbrzmiewał złowieszczym echem, a krwawa ścieżka znaczyła przebytą drogę. Przeciwnicy, jak robaki wypełzali z każdej dziury, nie stanowili żadnego ...
#Iva Domyślałam się, że białowłosy chłopak to właśnie Wyrocznia, chcociaż nie miałam pojęcia skąd się tutaj wziął. Brunon wyglądał na równie zdziwionego co ja ...
– No dobrze, skoro moja córka poznała, że prócz służbowego zachowania, mam jeszcze swobodny to przejdźmy do konkretów. Streściłeś mi przez telefon większość ...
Burza rozszalała się na dobre, a błyskawice przeszywały wieczorne niebo, zasnute stalowymi chmurami. Ulewa i silny wiatr, nie ułatwiały drogi czarodziejce, prowadzonej przez ...
Usłyszałam głośną muzykę, więc powoli otworzyłam oczy. Próbowałam poruszyć rękami, ale szybko znieruchomiałam z powodu paraliżującego bólu. Niepewnie się ...