Okruchy przeznaczenia - Część 11
Głuche odgłosy kapiących kropel rozchodziły się po pomieszczeniu, niczym miarowa melodia zapomnienia. Chłód snujący się po kamiennej podłodze wyrwał czarodziejkę z ...
Głuche odgłosy kapiących kropel rozchodziły się po pomieszczeniu, niczym miarowa melodia zapomnienia. Chłód snujący się po kamiennej podłodze wyrwał czarodziejkę z ...
Było wpół do trzynastej. Biegłem krętą dróżką, wokół rosły olbrzymie świerki, a słońce sięgało tylko do połowy ich pni. Otwierając drzwi bramy głównej ...
Do domu dotarli w okamgnieniu, pyłek był bardzo dobrej jakości. Szef zmarzł, postanowił więc poszukać cieplejszego odzienia. Otworzył szafę, a tam pusto. Otworzył ...
Nagle pociemniało, jakby wszystkie źródła światła po prostu zniknęły. I te zawroty głowy. Właściwe jedynym, co oprócz tego rozróżniał, był metaliczny zapach krwi ...
Październik, miesiąc rozpoczynający deszczową aurę i kolejny, tym razem ostatni rok akademicki. Mieszkałam we Wrocławiu już cztery lata. Siedem miesięcy przed ...
Dawna tętniąca życiem kraina, gdzie woda stanowiła o jego sile i pięknie, przypominała pustynię z głębokimi kanionami. Pozostawienie obcego im świata, odmienionego, nie ...
– Nie będziemy już razem tego robić – powiedziała. – Ja wyjeżdżam i… – Rezygnujesz? – zapytał, pochylając się w jej stronę. – Owszem, ale nie z pracy. Na ...
I znów los pokazał, że nawet najłatwiejsze zadanie może okazać się nielichym wyzwaniem. Praktycznie wróciłem do czasu ucieczki z Czarnego Rogu, aż dziw, że ...
Czarne chmury zebrały się nad zamkiem króla ciemności, śnieżyca wzmagała się coraz bardziej, przykrywając szarym puchem okolicę. Niebo rozświetlały błyskawice, a ...
Smoczyca wyszczerzyła się niebezpiecznie, nie wiedząc, czy atakować. - Spokojnie, nie jesteśmy tu, by walczyć — rzekł Murtagh, podchodząc do Nasuady. - To ja ...
Po opuszczeniu jaskini zastaliśmy wodza z jego świtą. Jego oczy płonęły gniewem, jednak twarz pozostawała niewzruszona. — Szamanie! Jakim prawem przekazujesz nasze ...
Oddalili się do innego pomieszczenia, które było w środku puste. Okna nie miały szyb, a wieńczyły je solidne metalowe kraty. Czarnoksiężnik przestał nagle działać ...
Lato trwało w pełni, a większość uczniów zdecydowała się wrócić do swoich domów na wakacje. Loki wreszcie zaznał prawdziwego szczęścia, cisza i spokój, tego mu ...
Witam serdecznie po wyjątkowo długiej przerwie. Dlaczego nic nie dodawałam? Tłumaczyć się nie będę, bo tłumaczą się tylko winni. Tak więc zapraszam do czytania i ...
Na wpół przytomny mag dawał sobą pomiatać, nie wiedząc czy śni, czy ma zwidy. Czarodziejki nie mogły przychodzić do ich części mieszkalnej, podobnie jak magowie nie ...