Hikikomori IV
- Co ty bredzisz? – warknąłem do Miry. Dziewczyna zmarszczyła brwi. Podeszła do Yukiko i mnie, przyglądając się dziewczynce. Kucnęła tak żeby być na wysokości jej ...
- Co ty bredzisz? – warknąłem do Miry. Dziewczyna zmarszczyła brwi. Podeszła do Yukiko i mnie, przyglądając się dziewczynce. Kucnęła tak żeby być na wysokości jej ...
Po kilku godzinach byli już trochę zmęczeni, dlatego Ven zarządził postój. Tak jak podpowiedziała mu Moc starał się rozpalić ognisko przy pomocy swoich zdolności. Nie ...
Przez wyłom w murze, dostali się do środka tajemniczego korytarza. W środku panowała ciemność, więc uzdrowiciel postarał się, aby kamień wieńczący jego bojową ...
- Podoba ci się tutaj? – spytał wampir. - Impreza jest spoko, a chatę to ty masz... – Matt szybko omiótł wzorkiem dom – Zajebistą. - Powinniśmy się częściej ...
Bóg nie mógł już dłużej patrzyć na krzywdy czynione niewinnemu ludowi. Zesłał więc na Ziemię swojego wysłannika, który nazwany został Mścicielem. Sprawiedliwości ...
-Nie rozumiem, dlaczego wracamy do ves Nillów zamiast iść w stronę Mer. - prychnęła Hardine. Mijający ją przechodnie spojrzeli na nią dziwnie. No tak, zapomniała, że ...
Narada Łóżko było przyjemne i ciepłe, słonce właśnie wstawało, a przez okiennice padał promienie światła, Joren właśnie się obudził. To rosły mężczyzna o ...
Wolf wysiadł z taksówki i spojrzał na okazały gmach kamiennego budynku, w którym mieściła się Rada Starszych, Westchnął ciężko, poprawiając kapelusz, przyrzekł ...
Lata temu pewien owdowiały król, dla dobra swego królestwa, postanowił ożenić się z księżniczką sąsiedniego państwa. Tak miało być lepiej, ale czy tak naprawdę ...
Traktem poruszał się oddział Inkwizycji, idioci w swych czerwonawych zbrojach. Jednak nie wyglądało to, jakby to mnie szukali. Jechali tą samą prędkością bez zwracania ...
Zmęczona Elaine obudziła się, gdy słońce stało już wysoko na niebie. Uniosła dłoń, by osłonić oczy przed rażącymi promieniami i dotarło do niej, że leży w ...
Otworzywszy oczy, rozejrzał się ostrożnie po ogromnym pokoju w nadziei, że nic w nim nie znajdzie. Upewniwszy się, że niczego w nim nie ma i jest bezpieczny, zamknął oczy ...
- Fred! – zaśmiała się, dając mu lekkiego kuksańca w bok. – Jesteś okropny! - I za to mnie kochasz – mruknął, delikatnie przesuwając dłoń na jej pośladki ...
Hardine weszła do gospody. Kilkanaście par oczu otaksowalo ją uważnie. No tak, samotna podróżniczka na obrzeżach cywilizacji. Chętnie zatrzymałaby się gdzie indziej ...
W środku przepełnionej przepychem sali, znajdowały się marmurowe figury przedstawiające poprzednich władców. Po ścianach wykładanych drogocennymi kamieniami, wiły się ...