Murtagh - 32 (fanfiction)
Arya odetchnęła głęboko, starając się opanować. Nie było to jednak łatwe, bo rozwrzeszczany i rozhisteryzowany atakiem smoków tłum był bardzo trudnym przeciwnikiem ...
Arya odetchnęła głęboko, starając się opanować. Nie było to jednak łatwe, bo rozwrzeszczany i rozhisteryzowany atakiem smoków tłum był bardzo trudnym przeciwnikiem ...
Następny dzień przyniósł Hermionie szok i zdenerwowanie. A konkretnie ranek tego dnia. Pierwszym bowiem, co usłyszała tuż po przebudzeniu się w nie swojej sypialni, były ...
Z zajazdu Veronika udała się prosto do domu Gerta. Zapukała i już zamierzała wejść, gdy narzeczony otworzył jej drzwi. – Nareszcie – powiedział z ulgą. – Nic ci ...
W wykonanej z drewna chacie, czwórka wodzów dżungli nie potrafiła dojść do porozumienia. Krzyki i narzekania rozlegały się po okolicy, dekoncentrując strażników ...
Lucas prowadzi mnie wąskim korytarzem w stronę mojej sypialni. Cały ten zamek jest pomalowany w ciemnych kolorach. Z każdej strony jest mnóstwo drzwi. Na każdych jest jakiś ...
Dni mijały nadzwyczaj spokojnie, chociaż w swoim pokoju Mela przechodziła nie raz istne małe bitwy z Efrą. Celos czasami wydawał się nieobecny, zbyt często przesiadywał w ...
Po chwili Hoefer przyklęknął obok Veroniki i spuścił wzrok na jej dekolt. Powoli wyciągnął rękę. Cofnęła się, choć wiedziała, że chodziło mu o pierścień, który ...
Życie Hardine przypominało śnieżną kulę, która raz pchnięta w dół zbocza toczy się nieprzerwanie zyskując rozmiar i prędkość. Od spotkania Widzącego minęły trzy ...
Niebo zasnuły ponure chmury, a lodowaty wiatr silnie targał włosami Meli. Zapięła płaszcz pod szyję, wracając powoli do budynku. Wtem na jej policzek spadł pierwszy ...
-I jak było?- spytała zaciekawiona mama gdy tylko otworzyła drzwi wejściowe. Uśmiechnęłam się tylko po to by wskazać na to, że było dobrze. Jednak jej spojrzenie ...
Zaśnieżony las, mróz głośno ściskający gałęzie i zapadający zmierzch. Normalnie powinienem być zachwycony, jednak akompaniament wyjących zwierząt, sielankę ...
Chłód snuł się po skalnej podłodze, niczym podmuch zła wydobywający się z serca budowli. Strażnicy przechwycili spętaną czarodziejkę prowadząc przodem szybkim tempem ...
Lata temu pewien owdowiały król, dla dobra swego królestwa, postanowił ożenić się z księżniczką sąsiedniego państwa. Tak miało być lepiej, ale czy tak naprawdę ...
Każdy następny krok był męką dla duszy. Z trudem nie dawałem się pokusie, by nie odwrócić się i nie uciec, ale równocześnie doświadczenie podpowiadało, bym szedł ...
– Siostro mieliśmy prowadzić trening, a nie biegać po lesie. – Leaf nie mogła złapać tchu po kolejnej godzinie spaceru, wśród piękna kwitnącej przyrody. – Trening? ...