Mroczny Cień-Cześć II-Prolog
Byliśmy gwałceni, torturowani, poddawani licznym brutalnym i niehumanitarnym eksperymentom, traktowani niczym zabawki w rękach oprawców, czekaliśmy na zbawienną śmierć ...
Byliśmy gwałceni, torturowani, poddawani licznym brutalnym i niehumanitarnym eksperymentom, traktowani niczym zabawki w rękach oprawców, czekaliśmy na zbawienną śmierć ...
- Hermiono – jęknął Draco, z ustami przy jej wargach. Obejmował ją mocno, może nawet zbyt zaborczo i starał się ustać na nogach. – Kocham cię, wiesz? - Wytrzeźwiej ...
Mewrys przyglądał się Hardine z troską. Był przy niej, chociaż chwilowo jedynie jako projekcja jej umysłu. Wspólny Blask połączył ich mocniej niż oczekiwał. Wyzwolił ...
Opowiadanie, które jakiś czas temu posłałam na konkurs literacki. Wyniki już opublikowane, a więc i ja mogę moją twórczość już umieścić ;) miłego czytania :D ...
Udało mi się dokopać do opowiadania, które lata temu zaczęłam pisać i postanowiłam je tutaj opublikować. Muszę jednak je przeczytać i wprowadzić pewne zmiany, a ...
Miłego czytania ;) W klubie głośno było od rozmów i śmiechów, tak rzadkich w obecnych czasach. Na parkiecie tańczyło wiele młodych osób w skąpych i gdzieniegdzie ...
!!!!Uwaga!!!! Spojlery z Endgame!!!! Uśmiechnął się nieco ponuro, patrząc na swojego przyjaciela i Sama, którzy rozmawiali cicho na ławce, po czym odwrócił się na ...
Vesperion, syn władcy Saltusdryadu, wracał z Lunarium do swego domu położonego w Viridlignum. Kiedy tylko jego orszak znalazł się w lesie, wszyscy odetchnęli z ulgą ...
- Panie, jakiś oddział zbliża się do miasta! - zaraportował jeden ze strażników jakiś tydzień później. - Wrogi? - zapytał niespokojnie Granir. - Nie. Ich sztandar to ...
Przeniosłem się do jednego z europejskich miast, które nigdy nie śpi. Powoli wyszedłem z bocznej uliczki, mrużąc oczy od południowego słońca. Przede mną auta kłębiły ...
– On powinien być wolny – powiedziała szeptem Veronika. – Chcesz ich wszystkich wypuścić? – zapytał łowca z niedowierzaniem. Według niego nie było to dobre ...
Zamrugał nerwowo, aby odpędzić siłę, która w nim wzrastała. Jego ciało sie trzęsło a oddch był niepokojąco szybki. Płonął, w środku cały Matt sie palił ...
Przy pokonywaniu kolejnych kilometrów, moje plecy były palone wzrokiem pełnym nienawiści. Kordelia wciąż nie potrafiła dostosować się do nowych realiów. Na początku ...
Wąskie korytarze lochów Arpatu rozbrzmiewały krzykiem młodego mężczyzny. - Fauk! Gdzie jesteś do cholery? - wrzeszczał Berg. - Już biegnę panie, już biegnę! ...
Pięć lat wcześniej… - Dlaczego Mia nie może wyjść? - usłyszałam zagłuszone przez drzwi mojego pokoju słowa. Na dźwięk znajomego głosu usiadłam na łóżku, czego ...